Nie tylko PO i PiS! Politycy Lewicy też bawili się na urodzinach Mazurka, zamiast w tym czasie być w pracy! Jeden zachowywał się tajemniczo

Nie tylko PO i PiS! Politycy Lewicy też bawili się na urodzinach Mazurka, zamiast w tym czasie być w pracy! Jeden zachowywał się tajemniczo

Fakt ujawnił, że grupa posłów PiS i PO bawiła się w piątek w Warszawie na urodzinowej imprezie dziennikarza Roberta Mazurka, którą urządził z okazji swoich 50. urodzin. W tym czasie trwały obrady Sejmu, ale posłowie od pracy woleli imprezować. Teraz okazuje się, że na urodzinach dziennikarza byli też dwaj posłowie Nowej Lewicy. Jeden z nich zachowywał się bardzo tajemniczo.

Do skandalicznego zdarzenia doszło w ubiegły piątek. Zamiast słuchać w Sejmie sprawozdania prezesa NIK Mariana Banasia, wielu posłów pojechało na imprezę. Byli wśród nich też politycy opozycji, m.in. Borys Budka, Władysław Kosiniak-Kamysz, Sławomir Neumann czy Paweł Zalewski.

Okazuje się, że na urodzinach Mazurka nie zabrakło też lewicowych polityków. Imprezę zamiast obrad Sejmu wybrał poseł Marek Dyduch. Fakt przyłapał go, jak w czasie bankietu oddalił się na chwilę do małego parku otaczającego restaurację. Tam schował się za drzewem. Co robił? Nie wiemy, ale na zdjęciach widać, jak po wszystkim doprowadzał do porządku swoją garderobę.

Dyduch: nic szczególnego się nie wydarzyło

– Nie musiałem być w Sejmie, bo było już po głosowaniach. Mój obowiązek głosowań wypełniłem, a informację mogę przeczytać w każdym miejscu. Nic szczególnego się nie wydarzyło tego dnia – tłumaczy Faktowi swoją nieobecność w Sejmie poseł Marek Dyduch.

Na urodzinach znanego dziennikarza miał też być Robert Kwiatkowski. O jego obecności na imprezie zapewnił poseł PO Sławomir Neumann. W środowym programie „Tak jest” Adrian Zandberg z Nowej Lewicy zarzucił politykom Platformy, że „rano mówią o dyktaturze PiS, a po południu piją z politykami PiS na imprezie”. – Byli tam pana koledzy z klubu, niech pan z nimi porozmawia, z panem Markiem Dyduchem czy Robertem Kwiatkowskim – odpowiedział Neumann.

Kwiatkowski milczy i nie komentuje sprawy

Chcieliśmy zapytać Roberta Kwiatkowskiego, dlaczego wybrał urodziny u dziennikarza zamiast obrad Sejmu, ale nie odbierał od nas telefonu i nie odpowiedział na pytanie wysłane SMS-em.

fakt.pl

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!