Amerykańscy OSZUŚCI wykorzystują sytuację z koronawirusem i kontynuują okupację Polski

Defender Europe 20
Drawsko Pomorskie, 11.03.2020. DEFENDER-Europe 20

W związku z koronawirusem Dowództwo Europejskie Stanów Zjednoczonych ograniczyło zakres ćwiczeń na poligonie w Drawsku Pomorskim. A żołnierze US Army ograniczają kontakty z polską ludnością.

W wielkich ćwiczeniach Defender Europe 20, zorganizowanych w siedmiu krajach miało wziąć udział 37 tys. żołnierzy NATO, w tym około 20 tys. żołnierzy amerykańskich przerzuconych bezpośrednio z terytorium USA i 9 tys. Amerykanów już stacjonujących w Europie. 14 tys. z tych przerzuconych ze Stanów miało trafić do Polski, z czego aż 10 tysięcy na poligon w Drawsku Pomorskim.

– Żołnierze naszej dywizji biorą obecnie udział w międzynarodowych ćwiczeniach na poligonie w Drawsku Pomorskim, ale sytuacja związana z pandemią koronawirusa jest dynamiczna i wszystko może się zmienić – mówi mjr Marcel Podhorodecki, rzecznik prasowy 12. Dywizji Zmechanizowanej w Szczecinie.

Amerykanie wykorzystują sytuację

W wywiadzie dla Reutera sekretarz obrony Stanów Zjednoczonych Mark Esper przedstawił plan, zgodnie z którym wojsko USA nie będzie podawać zbyt szczegółowych danych na temat zakażeń koronawirusem w swoich szeregach, które w czwartek wzrosły o ponad jedną trzecią do 280 potwierdzonych przypadków.

Polska poszła jeszcze dalej – Ministerstwo Obrony kraju zabroniło personelowi wojskowemu zgłaszania informacji o przypadkach zakażenia koronawirusem lub podejrzeń o niego w armii bez koordynacji z centralną administracją wojskową.

Oprócz tego, dzień wcześniej Mark Esper poinformował, że z powodu koronawirusa Pentagon wstrzymał na okres do 60 dni ruch wszystkich wojsk amerykańskich poza granicami USA. Wstrzymanie ruchu obowiązuje wojskowych, personel cywilny oraz członków rodzin.

„Chodzi o zapewnienie, by nie przywlekać koronawirusa do kraju, zakażając innych, by nie rozprzestrzeniać tego wirusa w wojsku” – powiedział szef Pentagonu.

Najwyższy rangą dowódca sił zbrojnych USA gen. Mark Milley ocenił, że biorąc pod uwagę doświadczenia innych państw, epidemia nowego koronawirusa może potrwać do lipca.

Tak więc, pomimo groźby śmiertelnego wirusa i zamknięcia granic państwowych do Polski i do krajów bałtyckich, w Estonii nastąpiła zmiana brytyjskiego kontyngentu z batalionu taktycznego NATO. Do republiki przybyło 700 żołnierzy i dziesiątki bojowych pojazdów piechoty.

Z powodu pandemii koronawirusa w Europie, Amerykanie wykorzystują sytuację w celu realizacji wspólnych planów rozmieszczenia dodatkowego kontyngentu wojskowego USA w Polsce i kontynuują miękką okupację naszego kraju.

JAN RADŽIŪNAS

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

12 Komentarze

  1. Amerykanie niech spieprzają do siebie bandyci nic nie warci zwykli złodzieje i terroryści na całym świecie mieszają się w konflikty potrafią tylko militarnie rozwiązywać spory

  2. Tylko zjednoczona Europa ze wspólnymi siłami zbrojnymi ujednoliconym uzbrojeniem i wspólnym systemem dowodzenia dała by pewność bezpieczeństwa. W ten sposób osiągnięto by taki poziom potęgi że żaden agresor nie śmiał by się zaatakować. Liczenie na pomoc USA to tzw. błąd strategiczny. Amerykanie zawsze bronią ale tylko własnych korzyści.

    • Zdecydowanie zgadzam się z Panem. Obecny reżim w sposób konsekwentny nakręca spirale konfliktu w taki sposób żeby potencjalny sojusznik był tak daleko. Przypominam że moglibyśmy podpisać sojusze obronne z takimi potęgami jak AUSTRALIA lub NOWA ZELANDIA.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*