6 czerwca Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera, wyraził swoje wątpliwości dotyczące efektywności energii wiatrowej w Polsce. Wypowiedź padła podczas panelu „Alternatywa 2.0 — Polska liderem zrównoważonego rozwoju — środowisko, klimat, polityka energetyczna”. Czarnek sugerował, że w dni bezwietrzne wiatraki generują minimalną ilość energii, nie wystarczającą dla polskich zakładów pracy i gospodarstw domowych.
Na te stwierdzenia odpowiedział ekspert ds. energetyki, Jakub Wiech, który poprzez media społecznościowe kontrargumentował, że w chwili wypowiedzi Czarneka, aż 57,5% energii elektrycznej w Polsce pochodziło z paneli fotowoltaicznych. Wiech podkreślił, że w słoneczne dni energia słoneczna jest kluczowym źródłem energii w Polsce i dodał, że koszt megawatogodziny wynosił zaledwie 4 grosze.
Podczas tego samego panelu Jarosław Kaczyński, prezes PiS, poruszył temat ochrony środowiska. Zaznaczył, że choć niektóre problemy zostały rozwiązane, nadal istotne jest podejmowanie działań na rzecz czystego powietrza i wód. Jednak Kaczyński wyraził sceptycyzm wobec teorii mówiących o wpływie działalności człowieka na zmiany klimatyczne, co spotkało się z ostrą krytyką ze strony Jakuba Wiecha.
Wiech przypomniał, że nauka jednoznacznie potwierdza dominujący wpływ człowieka na zmiany klimatyczne. Podkreślił też, że rząd PiS w przeszłości uznawał znaczenie tych badań, organizując m.in. szczyt klimatyczny COP w Katowicach, który stawiał sobie za cel przeciwdziałanie zmianom klimatu powodowanym przez człowieka.
Dyskusja wokół energii odnawialnej i ochrony środowiska pokazuje, jak istotne stały się te kwestie w polskiej debacie publicznej. Przytoczone wypowiedzi sugerują różnorodność opinii na temat kierunku, w jakim powinna zmierzać polska polityka energetyczna oraz strategia ochrony środowiska.








Dodaj komentarz