Rosyjskie firmy w Europie: Jak kapitał z Moskwy wciąż obecny jest na unijnym rynku

Pomimo czterech lat rosyjskiej agresji na Ukrainę i nałożenia 20 pakietów sankcji gospodarczych przez Unię Europejską, firmy z rosyjskim kapitałem nadal funkcjonują w Europie. Jak ocenia dr Szymon Kardaś z European Council on Foreign Relations, Rosjanie oceniają, że Europa w końcu powróci do współpracy.

Według agencji Moody’s, w 2026 roku w Unii Europejskiej działało około 50 tysięcy firm z co najmniej 40-procentowym udziałem rosyjskiego kapitału. Komisja Europejska wprowadziła wiele restrykcji, jednak obecność rosyjskich inwestycji nie została w pełni wyeliminowana. Z analizy AML Intelligence wynika, że od 2025 roku liczba takich firm wzrosła.

Najwięcej firm z rosyjskimi inwestycjami znajduje się w Bułgarii i Czechach. W Polsce przykładem jest Grupa Azoty, gdzie 19,82 proc. akcji jest związanych z rosyjskim biznesmenem Wiaczesławem Kantorem. Pomimo zamrożenia tych aktywów, kontrowersje związane z ich obecnością trwają.

Niemcy zmagają się z problemem akcjonariatu rafinerii PCK Schwedt, gdzie 54 proc. akcji należy do rosyjskiego Rosnieftu. Aktywa te są pod niemieckim zarządem powierniczym, ale ich obecność na rynku pozostaje niezmieniona.

Podobna sytuacja ma miejsce w innych krajach europejskich. W Niderlandach w zakładach Zeeland Refinery Lukoil posiada 45-procentowy udział, a we Włoszech grupa NLMK jest powiązana z oligarchą Władimirem Lisinem. Mimo braku sankcji bezpośrednio nałożonych na Lisina, jego aktywa nie są de facto zamrożone.

Również w Austrii STRABAG SE ma udział rosyjski, związany z Olegiem Deripaską. Chociaż akcje Rasperia są zamrożone, ich sprzedaż nadal jest dyskutowana.

Sytuacja na Węgrzech jest szczególnie kontrowersyjna z powodu budowy elektrowni jądrowej PAKS II przez rosyjski Rosatom. Zdaniem dr. Kardasia zamrożenie aktywów to wybieg prawny, mający na celu uniknięcie nacjonalizacji, co mogłoby skutkować wielomilionowymi odszkodowaniami.

Dr Kardaś podkreśla, że rosyjski kapitał traktowany jest jako zamrożony przyczółek, który może zostać ponownie w pełni wykorzystany w przyszłości, kiedy napięcia międzynarodowe zmaleją.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*