Wysocy rangą rosyjscy urzędnicy ostrzegli prezydenta Władimira Putina, że koszty związane z wojną w Ukrainie mogą zagrażać stabilności kraju, co podkreśliła agencja Bloomberg. To najpoważniejszy sygnał podziału w Moskwie od początku inwazji. Ministerstwo Finansów oraz Bank Centralny alarmują o rekordowym deficycie, podczas gdy Ministerstwo Obrony żąda zwiększenia budżetu.
Na rosyjskiej scenie politycznej nasila się konflikt pomiędzy decydentami gospodarczymi a frakcją wojskową. Jak donosi Bloomberg, urzędnicy ds. finansowych ostrzegli Putina przed niebezpiecznym rozrostem deficytu, proponując cięcia w sektorze wojskowym. Tymczasem Ministerstwo Obrony kategorycznie się temu sprzeciwia, domagając się dodatkowych 3 bilionów rubli, by sfinansować bieżące wydatki.
Kreml założył wcześniej zakończenie konfliktu po spotkaniu Putina i Trumpa na Alasce, ale ta prognoza się nie sprawdziła, co skomplikowało finansowe plany Rosji. Choć ceny ropy wzrosły z powodu konfliktu bliskowschodniego, rosyjscy analitycy przestrzegają, że nie wystarczy to, by poprawić stan gospodarki, zmagającej się z inflacją i kryzysem bankowym.
Rosyjskie Ministerstwo Gospodarki przewiduje obecnie skromny wzrost PKB na poziomie 0,4% w 2026 roku, co jest znacznym spadkiem względem wcześniejszych prognoz. Deficyt budżetu rządowego pogłębił się do ekstremalnych poziomów, mimo wzrostu dochodów z ropy.
Minister Finansów Anton Siłuanow podkreślił konieczność dyscypliny w wydatkach publicznych, wskazując, że rezerwy nie są nieskończone i muszą być zwiększone efektywność wydatków budżetowych. Równocześnie Kreml rozważa wprowadzenie nadzwyczajnego podatku oraz dokonuje cięć w administracji lokalnej.
Tymczasem w Rosyjskim Parlamencie narasta niepokój. Walerij Gartung przypomniał o traumatycznych doświadczeniach inflacji z lat 90., stawiając pytanie o to, jak Rosja zamierza poradzić sobie z obecną sytuacją. Przyszłość gospodarki rosyjskiej stoi przed ryzykiem dramatycznego wyboru między cięciami w sektorach a groźbą katastrofy ekonomicznej.








Dodaj komentarz