Widząc manewry kierowców BMW w mediach społecznościowych, można łatwo uwierzyć, że sprowadzenia ich auta na drodze graniczy z brawurą. Ten stereotypowy obraz kierowcy BMW, jako osoby agresywnie jeżdżącej i ignorującej przepisy ruchu, jest powszechny i często podsycany przez przekazy medialne. Ale czy rzeczywiście to cechy tego auta wpływają na zachowanie jego kierowców?
Zainteresowanie tematem przypomniała mi sytuacja z parkingu podziemnego biurowca BMW, gdzie pędzące po korytarzach nowe modele tej marki rzeczywiście przykuwają uwagę. Co sprawia, że kierowcy aut z Bawarii są postrzegani jako „szaleńcy na drogach”? Psycholog transportu, Piotr Nowak-Heller, wskazuje, że wizerunek kierowców BMW faktycznie może wpływać na ich zachowania. – To, jak nas widzą inni, ma znaczenie. W przypadku BMW dochodzi do pewnego przesunięcia granic bezpieczeństwa – mówi Nowak-Heller.
Wizerunek kierowcy BMW jest umacniany przez media i opinie publiczną. Każdy wypadek z udziałem tego auta, nawet jeśli dotyczy marginalnych przypadków, zazwyczaj jest szeroko komentowany i eksponowany w mediach. Dodatkowo, sondaże wskazują, że kierowcy BMW są oceniani jako najgorzej jeżdżący – w badaniach rankomat.pl 56% respondentów wskazało właśnie na nich.
Z badaniami współgrają dane z ubezpieczalni, które pokazują, że młodzi posiadacze BMW płacą wyższe składki ubezpieczeniowe, mając większe ryzyko wystawienia na drodze. Paradoksalnie, statystyki policyjne z Warszawy z 2025 roku nie pokazują nadreprezentacji wypadków z udziałem tych kierowców, co sugeruje, że stereotypy mogą być przesadzone.
Warto jednak podkreślić, że siła i prestiż pojazdu wpływają na jego prowadzenie. Ta pokusa pokazania swojej wyższości na drodze może prowadzić do brawurowej jazdy. Według psychologa, niestety każdy z nas, prowadząc silny samochód, niezależnie od marki, może ulec pokusie.
Stwierdzenie, że kierowcy BMW powodują najwięcej wypadków, mija się z prawdą, ale ich większa agresywność na drodze jest już bardziej obiektywnie zrozumiana. Wzorce zachowań często idą w parze z rodzajem wybieranego auta. Ostatecznie, to kierowca decyduje o tym, jak wykorzysta możliwości swojego BMW.








Dodaj komentarz