W niedawno otwartym hotelu Gołębiewski w Pobierowie pojawiły się pierwsze kontrowersje. Popularny youtuber Książulo, znany z testowania gastronomii, spędził tam noc w pokoju za prawie 5000 złotych, który okazał się rozczarowaniem. Największym problemem była nie działająca klimatyzacja, a temperatura w pokoju sięgała 30 stopni Celsjusza. Do niewygód dołączyła żółta woda z kranu, co skłoniło Książula do opuszczenia hotelu i żądania zwrotu pieniędzy.
Hotelowe kłopoty z systemem klimatyzacji przyznała dyrektorka obiektu, Barbara Gruszczyńska. System, choć sprawdzony przed otwarciem, zawiódł w praktyce. Gruszczyńska wskazała na nowoczesność systemu jako jedną z przyczyn problemów, które jak podkreśla, mogą się zdarzać przy uruchomieniu dużych obiektów. – Tego typu incydenty się zdarzają, choć wolałabym, by było ich mniej – powiedziała w rozmowie z Radiem ZET.
Problemy z funkcjonowaniem nie ograniczały się tylko do klimatyzacji. Inni goście skarżyli się na długie kolejki do zameldowania oraz powolną obsługę w restauracjach. W niektórych przypadkach, jak informuje reportaż, na obsługę trzeba było czekać nawet godzinę.
Pomimo tych trudności, wielu gości wyraziło pozytywne opinie na temat hotelu, podkreślając atrakcyjne widoki i szeroką ofertę rozrywek. – Dla nas hotel to prawdziwa przyjemność. Mamy tu wszystko, czego potrzebujemy – komentowało małżeństwo z Łobza.
Niektórzy goście odnosili się krytycznie do opinii Książula, sugerując, że jego relacja mogła być przesadzona. – Nic podobnego nas nie spotkało. Może chciał wywołać większe zamieszanie – mówi kolejny rozmówca.
Pomimo początkowych trudności, hotel przyciąga liczne pozytywne komentarze, co sugeruje, że te problemy mogą być jedynie przejściowe.








Dodaj komentarz