Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przedstawił nową inicjatywę ustawodawczą, która ma na celu upamiętnienie bohaterów walki o niepodległość kraju. Podczas obchodów Dnia Konstytucji ogłosił projekt ustawy o powołaniu Panteonu Narodowego. Miejsce to, jak podkreślił Zełenski, ma stać się symbolem pamięci o tych, którzy na przestrzeni dziejów oddali życie za wolność Ukrainy.
Zełenski wyraził przekonanie, że nikt nie ma prawa narzucać Ukrainie, kogo szanować i jak pielęgnować swoją pamięć historyczną. „Nikt i nigdy nie będzie nam nakazywał, jak żyć, jak mówić, kogo kochać, komu być wdzięcznym i jakich bohaterów szanować” – zaznaczył prezydent, stawiając na pierwszym miejscu tożsamość narodową jako fundament suwerenności.
Inicjatywa utworzenia Panteonu Narodowego pojawia się w momencie napięć historycznych w relacjach między Ukrainą a Polską, związanych m.in. z nadaniem jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia 'Bohaterów UPA’. Decyzja ta spowodowała ostrą reakcję władz polskich, w tym odebranie prezydentowi Ukrainy Orderu Orła Białego. W odpowiedzi Zełenski odesłał odznaczenie, co wzbudziło szereg podobnych gestów wśród ukraińskich elit politycznych.
Kontrowersyjna jest również ocena działalności OUN i UPA. Wydarzenia z lipca 1943 r., podczas których doszło do masakry Polaków na Wołyniu, zostały w Polsce określone jako ludobójstwo. Tymczasem w Ukrainie formacje te często postrzegane są jako symbole walki o niepodległość i oporu wobec ZSRR. Te rozbieżności w interpretacjach historycznych od lat kładą się cieniem na stosunkach między oboma krajami.
Nowa inicjatywa ustawodawcza jest próbą ugruntowania pamięci o bohaterach narodowych i wzmocnienia tożsamości historycznej Ukrainy. Czy uda się dzięki temu złagodzić historyczne napięcia na linii Warszawa-Kijów, pokażą najbliższe miesiące. Panteon Narodowy ma stać się miejscem dla wszystkich, którzy kiedykolwiek walczyli o niezależność Ukrainy.








Dodaj komentarz