W cieniu trwającego konfliktu zbrojnego z Rosją, spory o pamięć historyczną stały się znaczącym wyzwaniem w relacjach Polski z Ukrainą. W samym centrum tego dyskursu znalazła się działalność Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) i jej odpowiedzialność za zbrodnie na ludności cywilnej, w tym przede wszystkim na Polakach, co pozostaje bolesnym punktem historii obu narodów.
Ukraińska Powstańcza Armia, militarne ramię Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, została sformowana przez frakcję banderowską w 1942 roku jako odpowiedź na zmieniającą się sytuację geopolityczną, w tym klęskę Niemców pod Stalingradem. Początkowo siły te były niejednorodne, złożone z dezerterów i członków ukraińskiej policji pomocniczej powołanej przez Niemców. Głównym celem UPA była walka z okupantami niemieckimi, sowieckimi, a także Polakami.
Działania UPA przeciwko Polakom rozpoczęły się z impetem w lutym 1943 roku i szybko nabierały tempa. Kulminacją był lipiec tego samego roku, kiedy to oddziały UPA, wspierane przez zmobilizowanych chłopów, zaatakowały ponad sto miejscowości zamieszkałych przez Polaków na Wołyniu. Przez cały rok 1943 ofiary z rąk UPA sięgały dziesiątek tysięcy, zmuszając setki tysięcy do ucieczki. Tragicznie rozwinięte działania były określane jako „ludobójstwo”.
Sytuacja na Ukrainie Wschodniej, zwłaszcza w Galicji Wschodniej, była równie dramatyczna, choć tam opór polskiego podziemia był silniejszy. Od 1944 roku, wraz z wkroczeniem Armii Czerwonej, UPA zmieniła strategię, koncentrując się na walce z nowym sowieckim okupantem, co zyskało jej pewne poparcie w społeczeństwie. Choć sporadyczne ataki na Polaków trwały, skupiono się na walce z funkcjonariuszami sowieckiego reżimu.
Historia relacji polsko-ukraińskich związana z okresem działalności UPA jest pełna bólu i niezrozumienia. W Polsce działania te są postrzegane przez pryzmat krwawych zbrodni, podczas gdy na dzisiejszej Ukrainie UPA stała się symbolem oporu przeciwko sowieckiej dominacji, co komplikuje współczesne relacje polityczne. Wyzwaniem pozostaje zrozumienie tych traumatycznych wydarzeń oraz próba wypracowania wspólnej narracji historycznej, co jest niezbędne do budowania przyszłości obu narodów.








Dodaj komentarz