NASA przygotowuje się do wystrzelenia Kosmicznego Teleskopu Nancy Grace Roman, który może znacząco poszerzyć naszą wiedzę o wszechświecie. Naukowcy przewidują, że instrument może odkryć nawet sto tysięcy nowych planet, co wprowadziłoby prawdziwą rewolucję w astrofizyce. Dla porównania obecnie znanych jest około 6300 egzoplanet.
Odkrycia te będą możliwe dzięki zaawansowanym badaniom nieba, które teleskop przeprowadzi przez zgrubienie galaktyczne Drogi Mlecznej. W tej centralnej części naszej galaktyki gwiazdy są rozmieszczone znacznie gęściej niż w rejonach peryferyjnych, co stwarza doskonałe warunki do obserwacji.
Teleskop Nancy Grace Roman wykorzysta dwie główne metody do odkrywania planet: tranzyty oraz mikrosoczewkowanie grawitacyjne. Pierwsza z nich polega na monitorowaniu zmian jasności gwiazd, co może świadczyć o przejściu planety przed gwiazdą. Druga metoda, mikrosoczewkowanie, pozwala na wykrywanie planet na szerokich orbitach, co jest szczególnie skuteczne dla planet o rozmiarach Ziemi czy Marsa. Szacuje się, że mikrosoczewkowanie umożliwi odkrycie około 1000 planet.
Analizy z wykorzystaniem tego teleskopu poszerzą także naszą wiedzę o składzie chemicznym gwiazd i ich planet. Wiadomo, że gwiazdy ze zgrubienia galaktycznego są starsze i mają inny skład chemiczny niż te z dysku, co wpływa na formację planet. Gwiazdy bogatsze w cięższe pierwiastki mają tendencję do posiadania większej liczby i masywniejszych planet.
Kosmiczny Teleskop Nancy Grace Roman ma również zbadać atmosfery kilku tysięcy planet tranzytujących. Choć informacje te nie będą tak szczegółowe, jak te pochodzące z Teleskopu Jamesa Webba, ich liczba pozwoli na szerokie analizy statystyczne tych atmosfer.
Planowany start nowego teleskopu nie odbędzie się wcześniej niż we wrześniu 2026 roku. Projekt jest efektem międzynarodowej współpracy, a jego głównymi partnerami są Europejska Agencja Kosmiczna (ESA), Japońska Agencja Kosmiczna (JAXA) oraz francuskie CNES.
Dzięki teleskopowi Nancy Grace Roman ludzkość może być o krok bliżej odkrycia odpowiedzi na jedno z najważniejszych pytań w astronomii: jak powszechne są planety podobne do Ziemi w naszej galaktyce?








Dodaj komentarz