Imam z Poznania chce uciekać z Polski. Przez nienawiść

Youssef Chadid, imam z Poznania, boi się o bezpieczeństwo swoje i swojej rodziny. Od niedawna nasiliły się pogróżki, jakie dostaje w związku z wyznawanym przez siebie islamem. – Zagrażają mi dzień i noc, chcą się mnie pozbyć. Być może będę musiał prosić o azyl polityczny w innym kraju – mówi kierownik.

Youssef Chadid od 21 lat ma obywatelstwo polskie. W Poznaniu założył rodzinę, ma przyjaciół, pracę. Na co dzień mężczyzna kieruje Muzułmańskim Centrum Kulturalno-Oświatowym, jest także przewodniczącym Rady Naczelnej Ligi Muzułmańskiej w RP. Jak mówi, wyznawany przez niego islam od zawsze budził w Polsce kontrowersje, przez co niejednokrotnie mu grożono, szczególnie po atakach terrorystycznych.

Jednak tak źle jak teraz nie było jeszcze nigdy. – Dociera do mnie wiele gróźb, grożą śmiercią nie tylko mnie, ale także mojej rodzinie. Niektórzy chcą mnie deportować, ale nie wiem po co, ponieważ obywatelstwo polskie mam od 21 lat. Boję się, mam tutaj rodzinę, dzieci, przyjaciół. Zagrażają nam dzień i noc, chcą się nas pozbyć. Oni chcą, żebym stąd wyjechał. Jeżeli tak się stanie, będę prosił o azyl polityczny w innym kraju. To nie będzie w porządku dla Polski. To kraj w środku Europy, który mówi, że jest demokratyczny, ale ja nie zostanę tutaj, skoro nie mam żadnych praw – mówi imam w rozmowie z Onetem.

Negatywne nastawienie do Youssefa Chadida wzrosło kilka dni temu. W internecie pojawił się zmontowany film, na którym, zdaniem anonimowego autora, imam mówi w Poznaniu o pobieraniu podatku od niewiernych. – Ten pan prowadzi dżihad w Poznaniu w dwojaki sposób. Zgłasza na policję osoby, które ośmielają się kwestionować, że islam to religia pokoju. […] Mamy tutaj czarno na białym, że w Koranie jest napisane: bitwa, jeśli nie będziecie płacić haraczu. Czy trzeba czegoś więcej? – mówi twórca wideo.

Jak przekonuje Youssef Chadid, w nagraniu wykorzystano fragment wykładu Nedala Abu Tabaqa, goszczącego jakiś czas temu w Poznaniu. – Ta wypowiedź została wyrwana z kontekstu, a całe wideo zostało zmanipulowane do konkretnego celu. To próba likwidacji każdego muzułmanina, który w Polsce mówi stop rasizmowi, stop nietolerancji, stop terroryzmowi. My, jako Liga Muzułmańska, jesteśmy za szanowaniem praw każdego człowieka. Chyba niektórym nie podoba się to, co mówimy. Jesteśmy otwarci, co pokazujemy, organizując m.in. wykłady, debaty czy dni kultury. Szanujemy każdego człowieka, bez względu na jego wyznanie, kolor skóry czy orientację seksualną – mówi poznański imam.

Sprawę zgłosił już w prokuraturze. – Mam nadzieje, że jeżeli w tym kraju jest jakieś prawo, doczekam się sprawiedliwości. Portale, które go zamieściły, to portale kryminalistów, którzy w ten sposób chcą mnie zniszczy – przekonuje Youssef Chadid.

ONET.PL

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

6 Komentarze

  1. No i dobrze, niech spada na pustynię!
    W Polsce nie ma i nie będzie zgody na szariat, zbiorowe gwałty, pedofilię, poniżanie kobiet, wykorzystywanie zwierząt, czy dżizje, a oni są grzeczni tylko jak jest ich mało, a jak się namnożą to próbują wprowadzać swoje zasady. Niech zabiera swoich kolegów i na pustynię lub do kalifatu niemieckiego!

  2. Ludzie to że wyznaję inną religię to co w tym złego ten człowiek szanuję ludzi bez względu na religię a ktoś zmanipulować potrafił film i komentujących bo wierzycie w to. Jestem przeciwko terrorystom islamskich i innych narodowości terrorystów ale nie wolno wszystkich traktować jednakowo. Z poważaniem

    • Uwierzyłeś w manipulację, pewnie na komputerach to wszystko zrobili, oj, biedaku. Islam nie jest religią, to po pierwsze – za islamem idzie szariat, czyli prawo islamskie – islam musi rządzić, podbijać i zniewalać niewiernych – ot, taka „pokojowa religia”. Pokój w islamie zapanuje, gdy cała Ziemia zostanie podbita, niewierni zabici lub zniewoleni.

  3. wystarczy dotrzeć do tego co zmontował ten film i wytoczyć mu proces. Ale oskarżanie portali internetowych o zamieszczanie tego materiału to juz przesada. Wszak media maja pewną misje i jeśli taki przekaz się pojawia to oczywiste, że będzie nagłaśniany. Teraz niech winowajca zapłaci za wszystko. A zlokalizowanie „autora” zmanipulowanego przekazu nie powinno być trudne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*