Wybuch samochodu Pawła Szeremeta – jest nagranie [WIDEO 18+]

Jest nagranie wideo z wybuchu samochodu Pawła Szeremeta – dziennikarza, czołowego publicysty niezależnych mediów na Ukrainie, w Białorusi i Rosji. Film ukazujący moment wybuch, został zarejestrowany przez kamery monitoringu.

 

Zabójstwo Pawła Szeremeta niezależnie od motywów niewątpliwie rzuca cień na stan wolności słowa na Ukrainie.

Dyrektor ukraińskiego Instytutu Analizy i Zarządzania Polityką Ruslan Bortnik uważa, że zabójstwo słynnego rosyjskiego i ukraińskiego dziennikarza Pawła Szeremeta może zdestabilizować sytuację na Ukrainie.

„Jest to polityczne zabójstwo. Stało się możliwe jedynie dlatego, że za poprzednie zabójstwa polityczne nikt nie został ukarany. Nikt nie został ukarany za zabójstwo dziennikarki Buziny, nikt nie został ukarany za zabójstwo adwokata Grabowskiego, za wiele innych zamachów politycznych. Dlatego fala przemocy wobec osób, które tworzą opinię publiczną niestety nie ustaje. Poza tym uważam, że jest to atak na prezydenta i stabilność społeczno-polityczną w kraju”- skomentował zabójstwo Bortnik.

Nagranie z wybuchu samochodu Pawła Szeremeta zostało zarejestrowane przez kamery monitoringu. Jak zauważają niektórzy, podejrzenie budzi zachowanie jednego z przechodniów, który mimo tego, że był najbliżej wybuchu, nie wystraszył się huku. – Mężczyzna w czapce i z laską zachowuje się nienaturalnie. Ten mężczyzna idzie z kierunku, z którego jedzie samochód Szeremeta. Dochodzi do skrzyżowania i się zatrzymuje! Po co? – opisuje w rozmowie z telewizją Biełsat Andrzej Mroczek z Centrum Badań nad Terroryzmem Collegium Civitas i City Security – W chwili wybuchu stoi tyłem, nawet nie drgnął podczas eksplozji. Po wybuchu proszę spojrzeć na jego lewą rękę: jakby nią coś poprawiał, żeby nie wypadło z kieszeni – zauważa Andrzej Mroczek.

Do wybuchu auta, w którym podróżował Szeremet doszło 20 lipca w centrum Kijowa. Dziennikarz zginął w zwęglonym pojeździe, należącym do naczelnej „Ukraińskiej Prawdy”. Policja nie miała wątpliwości – to nie wypadek, a zabójstwo. Bombę, którą zdetonowano przez radio, umieszczono pod fotelem.

{source}
<iframe width=”560″ height=”315″ src=”https://www.youtube.com/embed/8evYJrQ2eFA” frameborder=”0″ allowfullscreen></iframe>
{/source}

SE.PL

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*