Dariusz G., 55-letni ojciec znanej wokalistki Viki Gabor, został oskarżony o udział w oszustwach finansowych. Zarzuca mu się pełnienie roli logistyka w grupie przestępczej zajmującej się wyłudzeniem pieniędzy metodą „na policjanta”. Według ustaleń śledczych, tak zwana „mafia wnuczkowa” działała w kilku miastach w 2024 roku, stosując znane metody oszustwa „na wnuczka” i „na policjanta”.
Dariusz G. został zatrzymany w czerwcu ubiegłego roku i obecnie przebywa w areszcie. Śledczy oskarżają go o cztery przypadki doprowadzenia osób do strat finansowych w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Czyny te są zagrożone karą od 6 miesięcy do 8 lat więzienia. Ponadto, usłyszał zarzut usiłowania oszustwa oraz udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, co może skutkować karą od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
W związku z medialnym zainteresowaniem sprawą, Viki Gabor zdecydowała się zamieścić krótkie oświadczenie na Instagramie. Artystka podkreśliła, że sprawa jej ojca jest w toku, a prawomocny wyrok nie został jeszcze wydany. “Z mojej wiedzy wynika, że szkoda została naprawiona, a mój tata podjął kroki, aby uporządkować tę sytuację” – napisała. Wyraziła także żal z powodu trudnej sytuacji rodzinnej, apelując o uszanowanie jej prywatności.
Sprawa jest nadal przedmiotem zainteresowania mediów, jednak prawne rozstrzygnięcie pozostało w gestii sądu. Viki Gabor zapewniła, że nie ma żadnego związku z działaniami zarzucanymi jej ojcu i zawsze kieruje się zasadami uczciwości.







