Hiszpania odpiera groźby Trumpa dotyczące wycofania wojsk USA

Ministra obrony Hiszpanii, Margarita Robles, odniosła się do ostatnich wypowiedzi prezydenta USA, Donalda Trumpa, dotyczących ewentualnego wycofania amerykańskich wojsk z Hiszpanii. Władze w Madrycie podkreślają swoją rolę jako solidnego sojusznika NATO i apele amerykańskiego przywódcy uznają za nieuzasadnione.

Podczas konferencji prasowej Robles zaznaczyła, że Hiszpania nie akceptuje „pouczeń” z Waszyngtonu. Jej zdaniem Hiszpania jest jednym z państw, które najlepiej wywiązują się ze swoich zobowiązań wobec NATO. Premier Pedro Sánchez wielokrotnie zaznaczał, że kraj wypełnia swoje zobowiązania, mimo zarzutów Trumpa, iż wydatki na obronność są niewystarczające.

Trump podczas spotkania w Gabinecie Owalnym wyraził możliwość wycofania wojsk także z Włoch i Niemiec, gdzie stacjonuje znaczna liczba amerykańskich żołnierzy. Uznał, że oba kraje nie wspierają USA wystarczająco w działaniach militarnych, szczególnie w kontekście konfliktu z Iranem.

Relacje Hiszpanii z USA uległy pogorszeniu, kiedy Hiszpania podjęła działania ograniczające dostęp amerykańskich wojsk do baz wojskowych na swoim terytorium w trakcie kryzysu z Iranem. Teraz Trump sugeruje, że NATO powinno rozważyć zawieszenie Hiszpanii w sojuszu, a stosunki handlowe pomiędzy USA a Hiszpanią są zagrożone.

Hiszpania, mając na uwadze strategiczne znaczenie, jakie dla sił zbrojnych USA mają bazy w Rota i Moron w Andaluzji, odpiera takie sugestie. Ponad 3800 amerykańskich żołnierzy stacjonuje tam, co czyni te lokalizacje kluczowymi dla operacji w regionie. Redukcja liczby żołnierzy mogłaby wpłynąć na operacyjną zdolność Stanów Zjednoczonych na południu Europy.

Sánchez podkreśla, że wszystkie działania Hiszpanii są zgodne z międzynarodowym prawem i Europejską polityką bezpieczeństwa. Zaznacza, że będzie komentował tylko oficjalne dokumenty, a nie przecieki medialne, które sugerują sankcje wobec Hiszpanii jako jednego z możliwych kroków USA.

Tło napięcia między Hiszpanią a USA można odnaleźć w sprzeciwie wobec izraelsko-amerykańskiej polityki wobec Iranu, którą Madryt uznaje za naruszenie prawa międzynarodowego. Rozmowy na temat przyszłości amerykańskich wojsk w Europie będą kontynuowane, jednak Hiszpania podjęła jasne stanowisko wobec żądań Trumpa, stawiając na suwerenność i współpracę zgodną z zasadami międzynarodowymi.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*