Łukasz Jankowski, prezes Naczelnej Izby Lekarskiej (NIL), znalazł się w centrum uwagi po tym, jak jego prywatna opinia zamieszczona w grupie medyków wyciekła do sieci. Post Jankowskiego dotyczył sytuacji w systemie ochrony zdrowia i został potwierdzony jako autentyczny przez samego prezesa.
Jankowski przyznał, że wpis trafił do grupy liczącej 40 tysięcy członków, w tym dziennikarzy, z pełną świadomością możliwości jego szerszego odbioru. Wyraził zadowolenie z faktu, że jego refleksje mogą dotrzeć do opinii publicznej.
W swoim wpisie, Łukasz Jankowski ostrzegał przed organizowaniem protestów przez lekarzy, nazywając je prezentem dla rządu, który mógłby wykorzystać sytuację, by pogłębić antagonizm pomiędzy medykami a społeczeństwem. W jego ocenie, prawdziwe problemy mają pojawić się jesienią, kiedy braki finansowe w ochronie zdrowia staną się bardziej dotkliwe.
Prezes NIL zwrócił uwagę na medialną narrację, w której rząd stara się występować jako „ratownik”, a lekarze są przedstawiani jako „katy” wysysające z systemu ostatnie pieniądze. Taki obraz jest – według Jankowskiego – krzywdzący i niezgodny z rzeczywistością.
Dodał, że na jesieni spodziewana jest dramatyczna sytuacja w szpitalach, a rząd w jego opinii nie dysponuje realnymi propozycjami rozwiązania problemów, poza pakietem, który określił jako „prywatyzacja+”. Przewidywał, że w krótkim czasie może dojść do załamania systemu ochrony zdrowia, co miałyby potęgować wprowadzone przez rząd limity wynagrodzeń bez zmiany wycen procedur.
Jankowski wyraził krytykę wobec forsowanej przez rząd reformy ochrony zdrowia, jaką jest etatyzacja i rezygnacja z kontraktów, co – w jego ocenie – doprowadzi do zamykania placówek w powiatach. Podkreślił, że pacjenci szybko rozliczą rządzących z nieudolnych decyzji, a próby zrzucenia winy na lekarzy nie przyniosą oczekiwanych rezultatów.
Na koniec Jankowski zaapelował do lekarzy, aby nie organizowali protestów, podkreślając, że nadchodząca jesień będzie wymagająca, a kluczowe będzie utrudnienie rządowi zrzucania odpowiedzialności za sytuację w ochronie zdrowia. Zaznaczył, że to lekarze, a nie politycy, leczą pacjentów i przypomniał, że jeszcze żaden rząd nie zdołał pokonać lekarzy.








Dodaj komentarz