Zbliżający się mundial mobilizuje nie tylko piłkarzy na treningach, ale również w zakresie dbałości o odpowiednią dietę. Reprezentacja Norwegii, udająca się na mistrzostwa do Stanów Zjednoczonych, postawiła na ojczyste produkty, które mają zapewnić sportowcom niezbędną energię i kondycję. W tym celu Norwegowie zabrali ze sobą aż 500 kilogramów ryb. Wśród nich znalazł się halibut o jakości docenianej w restauracjach z gwiazdkami Michelin, którego cena w Norwegii wynosi od 70 do 90 dolarów za kilogram.
Szczegółowe informacje na temat stosowanej diety zdradził Aron Espeland, przyjaciel znanego piłkarza Erlinga Haalanda oraz złoty medalista kucharskiej olimpiady w Stuttgarcie. Dieta Norwegów obejmuje także 116 kg norweskiego słodkiego koziego sera „brunnost”, a także wyroby mięsne, takie jak salami z renifera i łosia oraz konfitury. Na miejscu w USA norweski zespół zamówił 6 tysięcy najwyższej jakości pomarańczy, z których codziennie wyciskanych będzie 15 litrów świeżo przygotowanego soku.
W trakcie pobytu w Grandover Resort w Greensboro, znajdującym się w Północnej Karolinie, kucharze planują serwować zawodnikom cztery różnorodne stoły tematyczne w stylu szwedzkim na każdy dzień. Norweski zespół przygotowuje się tam do rozgrywek fazy grupowej.
Podopieczni selekcjonera Stale Solbakkena zmierzą się kolejno z Irakiem, Senegalem oraz Francją, co stanowić będzie poważny sprawdzian ich formy podczas turnieju. Zawody odbędą się 17 czerwca w Bostonie, 23 czerwca w New Jersey oraz 26 czerwca ponownie w Bostonie.
Tak starannie dobrana dieta, składająca się z najwyższej jakości produktów, ma na celu zapewnienie norweskiej drużynie nie tylko energii i wytrzymałości, ale także komfortu psychicznego związanego z przyswajaniem dobrze znanych smaków. Tego rodzaju podejście jest dowodem na to, jak istotną rolę odgrywa odpowiednia dieta w sukcesie sportowym.








Dodaj komentarz