W Osieku nad Notecią, w województwie wielkopolskim, doszło do tragicznego wypadku z udziałem samochodu marki BMW, który zakończył się śmiercią młodego pasażera. Do zdarzenia doszło w czwartkową noc, 4 czerwca. Około godziny 1:25 straż pożarna otrzymała dramatyczne zgłoszenie o samochodzie znajdującym się w korycie rzeki Łobżonka – pojazd leżał na dachu, wystawało jedynie podwozie. Na miejsce natychmiast skierowano grupę ratownictwa wodno-nurkowego z Piły.
Samochodem podróżowało dwóch mężczyzn. Kierowca zdołał samodzielnie wydostać się z auta, pozostawiając uwięzionego pasażera. 23-letni mężczyzna niestety nie przeżył wypadku. Strażacy podjęli próbę jego ratowania, wydobywając go z wraku i przekazując zespołowi ratownictwa medycznego.
„W nocy w miejscowości Osiek nad Notecią zginął 23-letni mężczyzna. Był pasażerem pojazdu BMW, które z nieznanych przyczyn zjechało na pobocze, a następnie wpadło do rzeki” – poinformowała Komenda Powiatowa Policji w Pile.
Na miejscu wypadku przez kilka godzin pracowali policjanci pod nadzorem prokuratury, a strażacy wydobyli wrak na brzeg rzeki. Trwa śledztwo mające na celu ustalenie dokładnych okoliczności tragicznego wydarzenia.
Wstępne badania wykazały, że kierowca BMW był trzeźwy, jednak w jego organizmie stwierdzono obecność narkotyków. Komenda Powiatowa Policji w Pile nieustannie apeluje o odpowiedzialną i bezpieczną jazdę, przypominając, że życia nie da się cofnąć.
Wypadek w Osieku nad Notecią to dramatyczne przypomnienie o niebezpieczeństwach związanych z prowadzeniem pojazdu pod wpływem substancji odurzających. Mimo że kierowca zdołał się uratować, jego pasażer nie miał tyle szczęścia. Służby wyjaśniają teraz wszelkie szczegóły tej tragedii w nadziei na zapobieganie podobnym incydentom w przyszłości.








Dodaj komentarz