Nowy prezydent Kolumbii, który obejmie urząd 7 sierpnia, ogłosił zamiar odbudowy strategicznych relacji z Izraelem. Zapowiedział przywrócenie pełnych stosunków dyplomatycznych, zerwanych w 2024 roku z powodu konfliktu w Strefie Gazy przez administrację Petra. De la Espriella podkreśla, że odbudowa relacji z Izraelem będzie jednym z priorytetów jego polityki zagranicznej. W połowie lipca izraelskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych ogłosiło uzgodnienie z przyszłym szefem kolumbijskiej dyplomacji planu wznowienia współpracy między krajami, w tym otwarcie ambasady w Jerozolimie. W maju 2024 roku Kolumbia zerwała stosunki dyplomatyczne z Izraelem, oskarżając tamtejsze władze o działania ludobójcze w Strefie Gazy. Administracja Petra planowała otworzyć przedstawicielstwo dyplomatyczne przy władzach palestyńskich. Zmiana kursu polityki zagranicznej, w tym przeniesienie ambasady z Tel Awiwu do Jerozolimy, wpisuje się w zaplanowane zacieśnianie współpracy ze Stanami Zjednoczonymi i Izraelem. Izrael uznaje całą Jerozolimę za swoją stolicę, jednak Palestyńczycy roszczą sobie prawo do jej wschodniej części. Decyzję o przeniesieniu ambasady USA do Jerozolimy podjął w 2018 roku prezydent Donald Trump, a wkrótce potem podobny krok podjęła Gwatemala. Większość krajów nadal utrzymuje swoje placówki dyplomatyczne w Tel Awiwie, nie uznając Jerozolimy za stolicę Izraela. Kolumbia planując otwarcie ambasady w Jerozolimie, wpisuje się w nową strategię polityki zagranicznej, stawiając na bliższe relacje z Izraelem oraz intensyfikację współpracy międzynarodowej.








Dodaj komentarz