Rosyjskie dochody z eksportu ropy naftowej rosną ze względu na rosnące ceny surowców energetycznych, które są efektem konfliktów na Bliskim Wschodzie. Rosja, będąca trzecim co do wielkości producentem i eksporterem ropy, czerpie korzyści z napięć pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Iranem, które wpłynęły na wzrost cen tego surowca. Mimo tej sytuacji, w pierwszych miesiącach roku przychody Rosji z ropy i gazu osiągnęły prawie 3 biliony rubli, co jest o 30% mniej niż w porównywalnym okresie z 2025 roku.
Prognozy budżetowe Rosji na 2026 rok zakładają 8,92 biliona rubli przychodów z ropy i gazu. Całkowite dochody budżetowe mają wynieść 40,283 biliona rubli. Tymczasem Unia Europejska zastanawia się nad wprowadzeniem zmian w mechanizmach kontroli cen ropy z Rosji. W zeszłym roku wprowadzono mechanizm, który ustalał limit cenowy dla rosyjskiej ropy Urals na poziomie o 15% niższym od ceny rynkowej, co było przeglądane co sześć miesięcy.
Agencja Bloomberg informuje, że UE rozważa zamrożenie limitu cenowego z powodu konfliktów w Zatoce Perskiej. Aktualnie cena baryłki jest ustalona na 44,1 dolara. Rozważane jest utrzymanie tego poziomu, zawieszenie automatycznych podwyżek do końca roku lub zmiana limitu na 60 dolarów.
Te propozycje mogą znaleźć się w 21. pakiecie sankcji UE wobec Rosji, które są odpowiedzią na inwazję na Ukrainę. Projekt nowego pakietu ma zostać zaprezentowany w czerwcu.








Dodaj komentarz