W Nowym Jorku doszło do dwóch aktów wandalizmu wymierzonych w Konsulat Generalny Rzeczypospolitej Polskiej. W ciągu zaledwie trzech dni nieznani sprawcy oblali czerwoną farbą elewację konsulatu oraz pomnik Jana Karskiego. Zniszczeniu uległy również tablice będące częścią wystawy przed budynkiem, a monitoring został częściowo uszkodzony, co utrudniło zarejestrowanie przebiegu zdarzeń.
Incydenty te wywołały natychmiastową reakcję lokalnych władz i przedstawicieli polskiej społeczności. Nowojorska policja prowadzi dochodzenie, a miasto deklaruje pełne wsparcie dla poszukiwań sprawców. Polskie służby dyplomatyczne podkreślają, że sprawa traktowana jest z najwyższą powagą i oczekują szybkiego rozwikłania tej sprawy.
Nowojorscy radni, w tym Phil Wong, Virginia Maloney, Lincoln Restler, Harvey Epstein i Frank Morano, wydali wspólne oświadczenie potępiające akty wandalizmu jako naruszenie prawa i zamach na wartości wzajemnego szacunku i przyjaźni międzynarodowej. Podkreślono również znaczenie polskiej społeczności, która od lat aktywnie współtworzy tożsamość Nowego Jorku.
„Jesteśmy głęboko zaniepokojeni powtarzającymi się aktami wandalizmu wobec Konsulatu Generalnego RP. Fakt, że placówka została zaatakowana dwukrotnie w ciągu zaledwie kilku dni, jest nie do przyjęcia i wymaga natychmiastowej reakcji organów ścigania” – informują radni.
Władze miejskie zapewniają, że są w stałym kontakcie z Konsulem Generalnym Mateuszem Sakowiczem oraz nowojorską policją. Zapowiedziano, że wszelkie możliwe środki zostaną podjęte, aby sprawcy tych ataków szybko zostali odnalezieni i pociągnięci do odpowiedzialności.
Pomimo trudnej sytuacji wyrażono także solidarność z polską społecznością. „Polacy zawsze stali ramię w ramię z Nowym Jorkiem. Dziś to my stajemy po stronie polskiej społeczności” – podkreślają radni w swoim oświadczeniu.








Dodaj komentarz