W nocy z poniedziałku na wtorek 25/26 maja w Przecławiu pod Szczecinem doszło do groźnego pożaru w zabudowie szeregowej, który objął pięć mieszkań i zniszczył cztery poddasza. Na szczęście mieszkańcy zdążyli się ewakuować, jednak w trakcie akcji ranny został jeden strażak.
Pożar wybuchł około godziny 2:00 nad ranem i w szybkim tempie rozprzestrzeniał się na kolejne lokale. Zgłoszenie do straży pożarnej wpłynęło o godz. 1:57, a ogień początkowo widoczny był na tarasie jednego z segmentów. Po przybyciu pierwszych jednostek strażackich okazało się, że płonie całe poddasze i płomienie szybko przenosiły się na sąsiednie lokale.
W akcji gaśniczej brało udział 14 zastępów Państwowej Straży Pożarnej i Ochotniczej Straży Pożarnej, co łącznie dawało zaangażowanie ponad 40 strażaków. Dla bezpieczeństwa ewakuowano osiem osób, które nie odniosły obrażeń. Obszar pożaru wyniósł około 500 metrów kwadratowych.
Rzecznik Zachodniopomorskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP, asp. Dariusz Schacht, poinformował, że w trakcie działań ranny został jeden z funkcjonariuszy. Mężczyzna doznał rozcięcia ręki i został przewieziony do szpitala.
Pożar całkowicie zniszczył cztery poddasza, a piąte, choć częściowo ocalało, według strażaków kwalifikuje się do rozbiórki. Cała akcja zakończyła się około godziny 6:00 rano i od tego czasu teren pozostaje pod ścisłym nadzorem służb, które będą ustalać dokładne okoliczności i przyczyny tego dramatycznego zdarzenia.
Skala zniszczeń jest na tyle poważna, że część budynku nie nadaje się do dalszego użytkowania, co stawia pięć rodzin w sytuacji utraty dachu nad głową. Służby przystąpią do szczegółowej analizy okoliczności, które mogły przyczynić się do wybuchu tego groźnego pożaru.








Dodaj komentarz