Sankcje przeciwko Rosji: Spór w USA może opóźnić decyzję

Trwający spór między demokratami a administracją Donalda Trumpa może skutkować opóźnieniem wprowadzenia nowych sankcji przeciwko Rosji oraz krajom, które są największymi odbiorcami jej surowców energetycznych. Choć demokraci popierają ideę zwiększenia nacisku na Moskwę, obawiają się, że nowe przepisy mogą dać prezydentowi USA kolejne narzędzie do swobodnego nakładania ceł. Proponowane przepisy przewidują nałożenie 100-procentowych ceł na pięć krajów importujących najwięcej rosyjskiej ropy i gazu. Według The Telegraph, na liście państw mogą znaleźć się między innymi Chiny i Indie. Celem jest ograniczenie dochodów Rosji uzyskiwanych z eksportu surowców, które są wykorzystywane do finansowania działań wojennych przeciw Ukrainie. Projekt spotkał się z dużym poparciem ponadpartyjnym – poparło go ponad 60 senatorów, co wystarcza do pokonania senackiego obstrukcjonizmu. Kluczowym problemem pozostaje jednak ustalenie terminu głosowania i trybu procedowania ustawy. W pierwotnej wersji projektu zaproponowano nawet 500-procentowe cła na państwa importujące rosyjską ropę, jednak po negocjacjach propozycję złagodzono. Demokratyczny senator Cory Booker podkreślił, że choć należy wesprzeć Ukrainę, istotne są szczegółowe zapisy ustawy. Booker wyraził zaniepokojenie możliwościami nadużywania ceł przez Trumpa, co wcześniej miało negatywny wpływ na gospodarkę USA. Republikańska senator Katie Britt skrytykowała stanowisko demokratów, sugerując, że ich sprzeciw wobec Trumpa mógłby przeważyć nad chęcią pomocy Ukrainie. Z kolei republikański senator Jerry Moran wyraził żal, że spór przybiera taki obrót, określając sytuację jako „smutną”. Projekt nosi nazwę Senator Lindsey O. Graham Sanctioning Russia Act of 2026, na cześć zmarłego senatora, który przed śmiercią zdążył uzgodnić kluczowe elementy ustawy z Białym Domem. Dodatkowo, w ramach projektu wprowadzono sankcje przeciwko Iranowi oraz wspieranemu przez Teheran libańskiemu Hezbollahowi. Ta zmiana wynikała z inicjatywy samego Trumpa. Obecnie demokraci badają zmienioną wersję projektu, a liderzy Senatu próbują przeprowadzić głosowanie przed najbliższą przerwą w pracach Kongresu.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*