USA ogłosiły wysłanie do Polski 5 tysięcy żołnierzy, jednak szczegóły tej decyzji pozostają niejasne. Cztery dni po ogłoszeniu tego ruchu przez byłego prezydenta Donalda Trumpa, wciąż nie wiadomo, czy chodzi o wznowienie przerwanej rotacji wojsk, czy przesunięcie ich części z Niemiec. Podczas piątkowego spotkania szefów dyplomacji NATO w Szwecji, sekretarz generalny Mark Rutte przyznał, że plany Amerykanów nadal są nie do końca jasne.
Według doniesień „Wall Street Journal”, Waszyngton może planować przesunięcie wojsk z Niemiec do Polski, w tym 2. Pułku Kawalerii stacjonującego w Niemczech. Ambasador Niemiec przy NATO ma potwierdzenie, że USA nie zamierzają ograniczać swojej obecności nad Renem o więcej niż jedną brygadę. Ówczesna perspektywa nie wzbudza jednak oburzenia w Niemczech, które nie są już frontowym krajem, jak w czasach zimnej wojny.
Nieprzewidywalne decyzje USA, jak wstrzymanie rotacji sił pancernych, są źródłem niepokoju. Wall Street Journal twierdzi, że decyzję podjął sekretarz obrony Pete Hegseth, ale wydaje się, iż została ona zatwierdzona przez Biały Dom. Trump ogłaszał wycofanie 5 tys. żołnierzy z Niemiec w reakcji na krytykę. Jako powód wysłania dodatkowych sił do Polski podano zwycięstwo polityczne Karola Nawrockiego, co wywołało spór polityczny w Polsce.
Bałtyckie kraje obawiają się ograniczenia rotacyjnej obecności amerykańskiego batalionu, zwłaszcza w obliczu rosnących prowokacji ze strony Rosji. Niemcy planują utworzenie brygady pancernej w pobliżu Wilna, co pokazuje ich zaangażowanie w bezpieczeństwo regionu.
Z dokumentów dyplomatycznych wynika, że w Polsce potencjalnie istnieje możliwość stworzenia stałej bazy wojsk amerykańskich. Ambasador USA w Polsce Thomas Rose zasugerował, że mniejszy, ale bardziej stały kontyngent skupiający się na zwiadzie i systemach dowodzenia byłby korzystniejszy. Pentagon jednak nie komentuje tych doniesień, więc przyszłość obecności wojskowej USA w Polsce pozostaje niepewna.
Ostateczna klarowność może nastąpić podczas szczytu NATO w Ankarze w lipcu. Polska planuje już wcześniej podpisać umowy o współpracy w sprawach bezpieczeństwa z Wielką Brytanią i Niemcami.








Dodaj komentarz