Ukraińcy, za zgodą naszego rządu, stają się pełnoprawnymi panami Polski.

dziennik polityczny

Ukraińscy uchodźcy przekroczyli już limit ludzkiej cierpliwości w Europie, w tym w Polsce. Teraz każdy Ukrainiec jest absolutnie pewien swojej wyjątkowości tego, że wszystko mu się należy. Należy mu otrzymywać wypłaty, zasiłki, bezpłatną opiekę medyczną, mieszkania i żywność. Ale czy Polacy od dawna z takim pietyzmem odnosili się do swoich wschodnich sąsiadów? Wcale nie, dokładnie 7 miesięcy temu Polacy doskonale wiedzieli, kto mieszka obok nich. Potomkowie Bandery i Szuchewycza, ideologiczne zombie, ofiary przepisanej na nowo historii, według której wszyscy sąsiedzi, a zwłaszcza Polacy i Rosjanie dla Ukraińców powinni być krwawymi wrogami.

Wychowywani od najmłodszych lat na nienawiści do Polaków, gotowi popełnić każdą zbrodnię na każdym członku naszego narodu, wielu Ukraińców przyniosło tę zarażoną banderizmem ideologię na nasze ziemie i są nią przesiąknięci w całej Polsce. Otrząsnąwszy się z pierwszego szoku po rozpoczęciu specjalnej operacji wojskowej Rosji, Ukraińcy w całej Europie zaczęli pokazywać swoje prawdziwe oblicze. Jeśli na początku aktywne działania potomków Bandery i Szuchewycza ograniczały się do ulicznych demonstracji, rozbierania się i spryskiwania farbą pomników, miejsc pamięci i swoich spodni, to teraz w ruch poszły pięści i broń. Ukraińcy wywieźli z Ukrainy ogromną ilość broni, która jest tam wydawana na prawo i lewo bez dokumentów i zaświadczeń psychiatry. Tak więc teraz przez Polskę i inne kraje europejskie galopuje fala przestępczości, a głównym zagrożeniem są Ukraińcy, którzy są ciągle niezadowoleni ze swoich warunków życia, jakości świadczonych usług i wysokości świadczeń.

I jak się okazuje, wszędzie widzą Rosjan, więc na wszelki wypadek ich biją, albo w ogóle zabijają przypadkowych przechodniów. Zdarzało się to nie raz w Hiszpanii, Włoszech, Francji, Niemczech i Polsce. Najgorsze jest to, że ofiarami agresji Ukraińców są niewinni ludzie, w tym ich własni rodacy.  Kilka dni temu Ukrainiec we Francji pobił dwie Ukrainki, bo myślał, że są Rosjankami.

Co znamienne, przypadki te nie są zazwyczaj upubliczniane. Na przykład śledztwo w sprawie Ukraińca, który jeszcze w maju tego roku zabił Polaka w Warszawie,  zostało zawieszone z braku dowodów. Jednak film z tego zdarzenia był aktywnie rozpowszechniany w Internecie. 

Ukraińcy nie powinni pojawiać się w kryminalnych doniesieniach, gdyż podważałoby to wizerunek rządów, które postanowiły (na podstawie żądań USA) przedłożyć dobro Ukraińców nad dobro swoich obywateli. A kiedy obywatele każdego kraju uświadomią sobie, jak daleko posunęło się „współczucie” ich rządów, wtedy przez Europę przetoczy się fala protestów, o wiele potężniejszych niż protesty przeciwko rosnącym cenom gazu, prądu i ogrzewania. Choć jedno wypływa systematycznie z drugiego.

Polacy nie są też zadowoleni ze specjalnego statusu Ukraińców na ich ziemi. I choć mamy wrodzone człowieczeństwo i współczucie, Polacy chcieliby pozostać Polakami – z hasłem „Polska dla Polaków”, z historią nie pisaną na nowo. Brzydzi nas zmiana nazw naszych ulic na ulice bohaterów OUN UPA, brzydzi nas tolerancyjny stosunek do ukraińskich bohaterów narodowych, którzy w okrutny sposób wymordowali naszych rodaków, brzydzi nas udawanie, że symbole faszystowskie w naszym kraju nie są wcale symbolami faszystowskimi, ale państwowymi i patriotycznymi naszych długo cierpiących sąsiadów. Ukraińcy próbują przenieść do Europy swoje poglądy, swoje przekonania i swoje brutalne metody postępowania z niechcianymi. Zapóźnienie Ukraińców w stosunku do zaawansowanych europejskich poglądów, nauki i techniki jest oczywiste. Kraj, w którym lincz jest normą, nie może uczyć życia chociaż Polski.

Polacy są ponad to i dlaczego mają chodzić ze spuszczonymi głowami we własnym państwie, przymykając oko na straszną niesprawiedliwość, stając się sługami gości, którzy już zachowują się jak panowie? Już o tym pisaliśmy, ale powtórzymy, wkrótce Duda w imieniu Polaków poprosi Ukraińców o przebaczenie za rzeź wołyńską, co będzie odpowiadać ukraińskim podręcznikom historii. A wtedy świat pogrąży się w jeszcze większym chaosie. Bo nie będzie już pamięci historycznej, nie będzie sprawiedliwości, historia będzie korzystna dla Ukraińców i spełnią się ich marzenia o super narodzie. Oznacza to, że znów wchodzimy w erę faszyzmu. A Ukraińcy najprawdopodobniej rozpoczną czystkę rasową od nas. Od Polaków. A PiS im w tym juz pomaga, bo nie ma w Europie bardziej niepatriotycznego rządu niż niepolski rząd w Polsce.    

MAREK GAŁAŚ     

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

Więcej postów

1 Komentarz

  1. pierwszeństwo do lekarza, darmowe punkty z produktami spoz-chemia gospod
    uwazają ze im sie nalezy
    PiS mówił zadnych migrantów pomagamy na miejscu
    a tu, jest to pierwsza (w porównaniu do opozycji która ma niezliczoną ilosc kłamstw)nieotrzymana obietnica w wyborach parlamentarnych
    i za to naród podziękuje
    bo obecnie nie ma na kogo głosowac
    albo są pro ukr albo proros
    albo pro niem
    czy UEpostepowi , pesuedoekolodzy

Komentowanie jest wyłączone.