Szwecja: Szefowa dyplomacji wydała Rosjanom tajemnicę państwową

Dziennikarz szwedzkiej gazety “Ttela” Rune Lanestrand zarzucił minister spraw zagranicznych i obecnej przewodniczącej OBWE Ann Linde, że ta niechcący wydała tajemnicę państwową dwóm rosyjskim pranksterom

Dziennikarz szwedzkiej gazety “Ttela” Rune Lanestrand zarzucił minister spraw zagranicznych i obecnej przewodniczącej OBWE Ann Linde, że ta niechcący wydała tajemnicę państwową dwóm rosyjskim pranksterom.

Duet Wowan i Leksus, pod którymi to pseudonimami kryją się Władimir Kuzniecow i Aleksiej Stoliarow, w ostatnich latach stał się znany w całej Europie z tego, że sobie tylko znanymi sposobami zdobywa numery telefonów do czołowych polityków i innych sławnych osób, a następnie łączy się z nimi, oszukując systemy bezpieczeństwa. W rozmowach kawalarze podają się za inne znane osobistości – jednak na tyle ostrożnie, by nie zdradził ich rosyjski akcent.

W rozmowie z Linde udawali Julię Nawalną, żonę uwięzionego rosyjskiego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego oraz jego współpracownika Leonida Wołkowa, podaje agencja RIA Nowosti. Zwrócili się do szefowej szwedzkiego MSZ z prośbą o wsparcie finansowe założonej przez Nawalnego Fundacji Walki z Korupcją (FBK), w tym jej “nowego dochodzenia w sprawie rosyjskich urzędników”.

Ann Linde wyjawiła w odpowiedzi, że szwedzki rząd dysponuje specjalnym funduszem “na wspieranie społeczeństwa obywatelskiego” i że na ten cel na najbliższe pięć lat wyznaczono 38 mln euro. Zaproponowała kontynuację rozmów “osobiście lub za pośrednictwem ambasady”, tłumacząc, że na tę chwilę “nie jest zorientowana w szczegółach” takich kwestii. Minister miała podzielić się ze swoimi rozmówcami noszącymi znamiona poufności informacjami dotyczącymi polityki zagranicznej UE i relacji między poszczególnymi państwami.

“Trudno uwierzyć, że mamy taką beznadziejnie głupią minister spraw zagranicznych, że tak łatwo ją oszukać. W zwykłej rozmowie telefonicznej wydaje tajemnice państwowe, jakie w innych okolicznościach uważane są za poufne”, ocenił w swoim artykule oburzony Lanestrand, cytowany przez RIA.

Jego zdaniem to hipokryzja, że niektóre szwedzkie media “prawie codziennie straszą Szwedów możliwością wpływania przez Rosję na sytuację w kraju”, a tymczasem szefowa MSZ Szwecji informuje swoich rozmówców przez telefon o opcji przelania środków finansowych z kieszeni szwedzkiego podatnika na rosyjskie konta.

Oszukana przez Kuzniecowa i Stoliarowa Linde znajduje się jednak w doborowym towarzystwie. Lista ofiar rosyjskich pranksterów jest bowiem długa i obejmuje wielu kluczowych europejskich i amerykańskich polityków, w tym prezydenta Francji Emmanuela Macrona, premiera Wielkiej Brytanii Borisa Johnsona, amerykańskiego senatora Berniego Sandersa, prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdoğana, ówczesnego przewodniczącego Komisji Europejskiej JeanaClaude’a Junckera, szefa NATO Jensa Stoltenberga, przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Davida Sassolego i wielu innych, a także znanych aktorów i celebrytów.

W ubiegłym roku niemałe kontrowersje wywołało oszukanie przez Wowana i Leksusa prezydenta Andrzeja Dudy, w rozmowie z którym podawali się za sekretarza generalnego ONZ António Guterresa. Wcześniej, pod koniec 2017 r., duet zadzwonił do ówczesnej ambasador USA przy ONZ Nikky Haley, podając się za nowego polskiego premiera Mateusza Morawieckiego.

euractiv.pl

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!