Ukraina: ministerstwo chce zlikwidować „Organizację Ukraińskich Nacjonalistów”

Ministerstwo sprawiedliwości Ukrainy chce poprzez sąd zlikwidować 48 partii politycznych, które od dawna nie wykazują aktywności. Wśród nich jest „Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów”. Poinformował o tym w piątek szef resortu Denys Maluśka.

W  wideo zamieszczonym na Facebooku   Maluśka powiedział, że na Ukrainie jest zarejestrowanych 349 partii politycznych, z czego 48 to „partie-zombie”, które nie prowadzą żadnej działalności. Zdaniem ministra funkcjonuje cały czarny rynek, na którym za odpowiednio dużą sumę kupuje się i sprzedaje polityczne marki.

W związku z tym, że ministerstwo sprawiedliwości Ukrainy odpowiada za kontrolę działalności partii politycznych, resort Denysa Maluśki złożył w sądzie wnioski o anulowanie rejestracji 48 partii, które w ciągu ostatnich 10 lat nie wystawiały swoich kandydatów w wyborach.

„Ten krok zapewni polityczną odpowiedzialność, ochroni wyborców przed politycznymi szachrajami, da możliwość zabezpieczenia dyscypliny i zlikwiduje czarny rynek” – twierdzi ministerstwo sprawiedliwości Ukrainy.

Co ciekawe, wśród partii wymienionych w spocie Maluśki jest „Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów”. Nie jest jasne, czy chodzi o ugrupowanie  kontrowersyjnego działacza i urzędnika państwowego Bohdana Czerwaka  . Oprócz tego ukraiński minister wymienił m.in. Partię Weteranów Afganistanu, Socjal-Demokratyczną Partię Ukrainy, partię Kobiety Ukrainy, Sojusz Chrześcijańsko-Demokratyczny, Partię Obrońców Ojczyzny, Partię Przemysłowców i Przedsiębiorców Ukrainy, Ludowy Ruch Ukrainy na rzecz Jedności, Ukraińską Partię Honoru, Zwalczania Korupcji i Przestępczości Zorganizowanej, „Czas”, Liberalno-Humanistyczną Partia „Towarzysz”, Wszechukraińską Partię Kozacką, „Rusinów”, Partię Kozaków Ukrainy, „Ukraina Przede Wszystkim!”, partię „Dzieci Wojny”, „Nasz Dom” i Partię Silnej Władzy.

CZYTAJ TAKŻE:  Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów – OUN  

FAKT.PL

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*