Największy od zakończenia zimnej wojny przerzut wojsk USA do Europy trwa. Niedługo rozpoczną się ćwiczenia DEFENDER-Europe 20

Wczoraj w siedzibie Bazy Lotnictwa Transportowego w Warszawie odbyła się odprawa dotycząca polsko-amerykańskiej współpracy w czasie ćwiczeń DEFENDER-Europe 20. Wzięli w niej udział Minister Obrony Narodowej Mariusz Błaszczak, ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher oraz wysocy rangą przedstawiciele Sił Zbrojnych RP i USA. W ćwiczenia zaangażowanych będzie blisko 37 tys. żołnierzy, w większości przerzuconych ze Stanów Zjednoczonych.

Ćwiczenia mają potrwać od lutego do lipca bieżącego roku. W ich ramach odbywa się największy od 25 lat przerzut wojsk USA do Europy.

DEFENDER to akronim od  Dynamic Employment of Forces to Europe for NATO Deterrence and Enchanced Readiness  (Dynamiczny przerzut sił do Europy na potrzeby odstraszania i zwiększonej gotowości NATO).

Podobnie jak w czasach zimnej wojny uważa się obecnie, że w razie ewentualnego konfliktu w obronie Europy kluczowe będzie przerzucenie do niej sił zbrojnych bazujących w czasie pokoju ze Stanów Zjednoczonych  – komentuje portal defence24.pl.

Z USA przerzuconych zostanie 20 tys. żołnierzy – ich transport do portów na wschodnim wybrzeżu kraju, skąd wyruszyli w dalszą podróż 12 trasami konwojowymi, zaczął się 23 stycznia. Część przerzutu nastąpić ma droga lotniczą. Amerykanie zostaną przyjęci w 14 bazach powietrznych i portach morskich w 7 krajach.

W ćwiczeniach weźmie udział także 9 tys. amerykańskich żołnierzy stacjonujących w Europie i 8 tys. żołnierzy z innych państw NATO – w tym 2 tys. z Polski. Zaangażowanych zostanie także 7 000 żołnierzy Armii Gwardii Narodowej USA z 12 stanów.

To bardzo ważny test nie tylko dla wojska, ale również dla administracji oraz instytucji pozamilitarnych. […] Chcemy, aby społeczeństwo miało świadomość globalną o tym, że skala zaangażowania sił Stanów Zjednoczonych, powierzenie Polsce roli jednego z państw gospodarzy oraz fakt organizacji ćwiczenia przez dowództwo sił USA w Europie jest jednym z elementów rosnącego zaangażowania Stanów Zjednoczonych w budowę bezpieczeństwa całego regionu […]   Nasz wkład to nie tylko ponad dwa tysiące żołnierzy, ciężki sprzęt, lotnictwo, infrastruktura drogowa, kolej czy porty. To również bardzo liczna grupa ludzi z sektora cywilnego i pozostałych służb, takich jak policja, straż pożarna, czy straż graniczna  – stwierdził przed rozpoczęciem odprawy minister Błaszczak.

Ćwiczenie DEFENDER-Europe 20 ma być podzielone na 5 faz:

1. Przerzut wojska z USA do Europy, pobór sprzętu z magazynów w Belgii i Niemczech oraz udanie się na miejsce ćwiczeń;

2. Ćwiczenie szybkiej odpowiedzi na agresję, obejmujące desant powietrzny na przełomie kwietnia i maja w państwach bałtyckich i Gruzji. W ćwiczeniach na Litwie weźmie udział polska 6. Brygada Powietrzno-Desantowa.

3. Ćwiczenie dowódczo-sztabowe w którym weźmie udział m.in. polska 12. Dywizja Zmechanizowana, Wielonarodowy Korpus Północ-Wschód i Wielonarodowa Dywizja Północ-Wschód.

4. Ćwiczenie połączone w maju, obejmujące kilka pomniejszych ćwiczeń poszczególnych krajów z przybyłymi amerykańskim siłami.

5. Powrót sił amerykańskich do jednostek macierzystych.

W czasie trwania ćwiczeń wykorzystane będą lotniska w Gdańsku, Poznaniu i Wrocławiu, a także porty w Gdańsku, Gdyni i Szczecinie. Sprzęt będzie przemieszczał się drogami publicznymi w konwojach po 10-2o pojazdów. Amerykanie w naszym kraju pojawią się także w: Bartoszycach, Bemowie Piskim, Biedrusku, Bydgoszczy, Drawsku Pomorskim, Kielcach, Krakowie, Mirosławcu, Morągu, Powidzu, Pruszczu Gdańskim, Świdwinie, Świętoszowie, Toruniu, Ustce, Wędrzynie i Żaganiu.

FAKT.PL

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*