Jackowski opowiadał o zmarłej kobiecie. Nagle za jego plecami wydarzyły się nieprawdopodobne rzeczy

Krzysztof Jackowski

Krzysztof Jackowski co jakiś czas prowadzi transmisje w internecie. Zazwyczaj wszyscy są skupieni na słowach wizjonera, ale tym razem uwagę widzów przykuło coś zupełnie innego. Za jego plecami zauważyli coś niepokojącego.

Krzysztof Jackowski jest bardzo popularny w Polsce z powodu swoich wizji. Jasnowidz często udzielał się w telewizji czy pomagał policji w rozwiązywaniu różnych spraw. Obecnie prowadzi kanał, na którym prowadzi transmisje na żywo dla swoich fanów. Podczas ostatniej z nich wydarzyło się coś niezwykłego, co tłumaczy mocą sił nadprzyrodzonych.

Transmisje 56-latka ogląda średnio 100 tysięcy widzów. Na ostatnim nagraniu miało miejsce dziwne zdarzenie. Krzysztof Jackowski opowiadał o sprawie zaginięcia starszej pani z Olsztyna. W pewnym momencie jasnowidz uniósł gazetę z artykułem na temat tego zdarzenia. W momencie odłożenia przedmiotu drzwi w rogu pokoju same się otworzyły. Od razu pojawiły się komentarze internautów, którzy sugerują wizytę ducha zmarłej kobiety w mieszkaniu jasnowidza.

– Moim zdaniem zmarli mogą się manifestować po śmierci. Panie Krzysztofie, proszę spróbować wyjaśnić, co sprawiło, że drzwi w pewnym momencie otworzyły się samoistnie i to w momencie gdy mówił Pan o tej starszej pani – skomentowała jedna z nich.

Jasnowidz odpowiedział na pytania swoich widzów w sposób sugerujący, że odpowiedzialne za to zdarzenie mogą być siły nadprzyrodzone.

– Nie wiem, co powiedzieć z tymi drzwiami. Byłem sam w mieszkaniu i nie było przeciągu, a drzwi są solidne i ciężkie, poniemieckie- napisał w komentarzach.

Krzysztof Jackowski często jest atakowany przez sceptyków jego wizji. Twierdzą, że jest mitomanem. Jasnowidz odpiera te zarzuty i popiera je dowodami na efekty swoich wizji. Wiele spraw, w których pomagał, zostało rozwiązanych dzięki jego wskazówkom. Sam szacuje, że 80% jego widzeń jest trafnych. Przyznaje, że zdarza mu się pomylić.

PIKIO.PL

Więcej postów