Napięte chwile w kampanii Karola Nawrockiego: Podejrzenia o próbę otrucia

15 maja 2025 roku podczas kampanii wyborczej Karola Nawrockiego, doszło do incydentu, który mógł mieć poważne konsekwencje. Podczas spotkań z mieszkańcami Ząbkowic Śląskich i Dzierżoniowa, kandydat na prezydenta RP chwilowo stracił przytomność, co według komunikatu prokuratury mogło być wynikiem podania mu niebezpiecznej substancji.

Profesor Andrzej Nowak, autor wywiadu-rzeki z Nawrockim, potwierdził, że podczas kampanii były próby otrucia kandydata. Nawrocki opisał swój stan po spotkaniu w Ząbkowicach jako nagłe osłabienie, porównując to do „wyłączenia organizmu”. Współpracownicy przeprowadzili go do autokaru, gdzie po odzyskaniu przytomności nie pamiętał przebiegu zdarzenia. Relacje wskazywały na gwałtowne objawy, w tym silne wymioty i drgawki, a jeden ze świadków obawiał się o jego życie.

W książce prof. Nowaka, Nawrocki wspominał o ostrzeżeniach od służb, które zwracały uwagę na potencjalne zagrożenia. Zalecano mu unikanie pewnych gestów, które mogły zostać wykorzystane przeciwko niemu, jak np. całowanie kobiet w rękę.

Karol Nawrocki, obywatelski kandydat na prezydenta popierany przez PiS, został oficjalnie ogłoszony na kongresie w Krakowie w listopadzie 2024 roku. Latem 2025 roku pokonał w drugiej turze Rafała Trzaskowskiego z KO, obejmując urząd prezydenta RP.

Pomimo niebezpieczeństw, kampania zakończyła się sukcesem, co umocniło jego pozycję, a Nawrocki pobił rekord zaufania publicznego, osiągając najlepsze wyniki w historii sondaży. Zdarzenie z wyborczej trasy wciąż budzi kontrowersje, a śledztwo prokuratury trwa.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*