Kontrowersje wokół Szpitala Południowego: Zandberg krytykuje brak nadzoru

Adrian Zandberg, współprzewodniczący partii Razem, wyraził swoje zaniepokojenie w związku z najnowszymi doniesieniami dotyczącymi finansów Warszawskiego Szpitala Południowego. Jak podaje „Gazeta Wyborcza”, szpital zapłacił 725 tys. zł za przygotowanie wniosku o dofinansowanie z Krajowego Planu Odbudowy, podczas gdy inne placówki wydawały na to od 25 do 30 tys. zł. Zandberg w programie Polsat News podkreślił, że przykład ten pokazuje brak skutecznego nadzoru nad działalnością samorządowych instytucji.

Polityk wskazał na problem, jakim jest obecność lokalnych polityków w radach nadzorczych. Według Zandberga, takie rady są często tylko miejscem dla politycznych znajomych, co prowadzi do powstawania sytuacji, w których odpowiedzialność za działania instytucji spada na ludzi niekompetentnych. Wezwał do przemyślenia i zmiany obecnego systemu nadzorczego na bardziej profesjonalny.

Rada nadzorcza Szpitala Południowego została rozwiązana po nagłośnieniu sprawy przez media. Wśród jej członków była m.in. wiceprezydent Warszawy, Aldona Machnowska-Góra, co wywołało dodatkowe kontrowersje. Zandberg zauważył, że wielu polityków nie reagowało na problematyczne sytuacje, co z kolei prowadziło do sytuacji, gdzie nawet największe zaniedbania były ignorowane.

W międzyczasie, w samym szpitalu doszło do kilku skandali. Dawid Kacprzyk, 28-letni koordynator SOR, zarobił w ubiegłym roku 1,6 mln zł, mimo braku adekwatnych kwalifikacji. W wyniku doniesień medialnych Kacprzyk zrezygnował z członkostwa w Koalicji Obywatelskiej oraz z mandatu radnego, oddając również część pobranej kwoty.

Dodatkowo, były ordynator chirurgii, dr Emil Jędrzejewski, ujawnił, że w szpitalu dochodziło do błędów medycznych, które w niektórych przypadkach kończyły się tragicznie dla pacjentów. Sugerował także fałszowanie dokumentacji medycznej. Kacprzyk, krytykowany w wywiadzie Jędrzejewskiego, zamierza podjąć kroki prawne wobec jego oskarżeń.

Kontrowersje wokół Szpitala Południowego wywołały falę oburzenia i skłoniły do debaty na temat efektywności nadzoru w instytucjach samorządowych. Politycy, w tym Zandberg, nawołują do wprowadzenia zmian, które pozwoliłyby na bardziej przejrzysty i profesjonalny nadzór nad takimi placówkami.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*