Spór o patronat lotniska Jasionka: Sikorski odpowiada krytykom

Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski wywołał falę komentarzy po swojej wypowiedzi w programie „Fakty po Faktach” na temat zmiany nazwy lotniska w Jasionce. Sikorski zasugerował likwidację obecnego patrona na rzecz ofiar UPA, co miało być odpowiedzią na nadanie przez prezydenta Ukrainy nazwy UPA jednej z jednostek wojskowych. Minister szybko skorygował swoje stanowisko, tłumacząc na Twitterze, że pomylił fakty dotyczące patronatu lotniska. „Dowiaduję się, że lotnisko w Jasionce już ma nadane imię związane z naszą historią, imię rodziny Ulmów, i słusznie” – napisał Sikorski. Jego wypowiedź w programie TVN24 spotkała się z ostrą reakcją otoczenia prezydenta. Jarosław Dębowski przypomniał z ironią, że lotnisko nosi imię Rodziny Ulmów, ofiar niemieckiego ludobójstwa. Jeszcze ostrzej skrytykował Sikorskiego szef gabinetu prezydenta, Paweł Szefernaker, zarzucając mu ignorancję. Sikorski odniósł się również do szerszego kontekstu sporu między Polską a Ukrainą, krytykując zarówno decyzję prezydenta Polski, jak i ukraińskich żołnierzy. Podkreślił, że nadawanie orderów powinno opierać się na przemyślanych decyzjach, a nie być formą obrazy. Minister zasugerował, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powinien wykazać się większą refleksją historyczną, przypominając o zbrodniach UPA na Polakach, mimo ich walk z Sowietami. Pomimo krytyki, Sikorski wyraził dezaprobatę dla decyzji prezydenta RP dotyczącej odebrania ukraińskiemu przywódcy najwyższego polskiego odznaczenia. Uznał ten krok za nieadekwatny i podkreślił, że przyczynił się do pogorszenia dialogu między Polską a Ukrainą, która toczy wojnę. Według Sikorskiego, takie postępowanie ogranicza możliwości prowadzenia skutecznej polityki międzypaństwowej.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*