Polska znacząco przyspiesza rozwój swojego potencjału wojskowego poprzez produkcję czołgów K2PL, które powstają na mocy umowy między Zakładami Mechanicznymi Bumar-Łabędy a południowokoreańskim Hyundai Rotem. W sierpniu 2025 roku, w wyniku międzyrządowej umowy, w gliwickich zakładach rozpocznie się produkcja spolonizowanej wersji czołgu K2PL, z pierwszymi egzemplarzami zaplanowanymi na 2028 rok. Projekt przewiduje zarówno montaż pojazdów, jak i przekazanie technologii do ich produkcji.
Według kontraktu, 64 czołgi zostaną wykonane w standardzie K2PL, a aż 61 z nich powstanie w Polsce. Zapotrzebowanie Wojska Polskiego może być jednak znacznie większe. Armia wyraża zainteresowanie zakupem około tysiąca czołgów opartych na koreańskiej konstrukcji, co potwierdza przewodniczący sejmowej komisji obrony Andrzej Grzyb.
Grzyb zaznacza, że krajowe zakłady nie powinny ograniczać się jedynie do zamówień krajowych. Produkcja czołgów dla zagranicznych odbiorców jest konieczna dla zapewnienia stałego funkcjonowania fabryk oraz rozwoju przemysłu zbrojeniowego. W tym celu zostaje przygotowana ustawa, która umożliwi sprzedaż uzbrojenia poprzez umowy międzyrządowe, omijając standardowe procedury zamówień publicznych.
Ministerstwo Obrony Narodowej odpowiedzialne jest za przygotowanie nowych przepisów, które również zwiększą kompetencje Agencji Uzbrojenia. Według źródeł branżowych analizowane są rozwiązania z krajów takich jak Korea Południowa i Francja, gdzie państwo odgrywa kluczową rolę w sprzedaży uzbrojenia za granicę.
Dzięki tym działaniom Polska dąży do wzmocnienia swojej pozycji na rynku zbrojeniowym, a także do unowocześnienia własnych sił zbrojnych, co ma kluczowe znaczenie w obecnym klimacie geopolitycznym.








Dodaj komentarz