Władysław Kosiniak-Kamysz, minister obrony narodowej, uznał, że prezydent Karol Nawrocki postępuje roztropnie, dając sobie czas na przemyślenie decyzji o potencjalnym odebraniu Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu. Kosiniak-Kamysz podkreślił, że obecne działania prezydenta są racjonalne, zwłaszcza w kontekście czasu, który jest potrzebny na rozważenie tak ważnej kwestii.
Temat odebrania najwyższego polskiego odznaczenia państwowego Zełenskiemu pojawił się w związku z nadaniem przez ukraińskiego prezydenta jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”. Decyzja ta wywołała kontrowersje w Polsce, co spowodowało, że w Warszawie gościł szef kancelarii prezydenta Ukrainy, Kyryło Budanow. Podczas wizyty spotkał się z polskimi przedstawicielami, w tym z wicepremierem Kosiniakiem-Kamyszem i szefem Biura Polityki Międzynarodowej Marcinem Przydaczem.
Kapituła Orderu Orła Białego zebrała się pod koniec maja, aby wydać opinię na temat propozycji prezydenta Nawrockiego. Rzecznik prezydenta, Rafał Leśkiewicz, potwierdził, że opinia została przedstawiona prezydentowi, lecz nie ujawniono jej treści. Wicepremier Radosław Sikorski ocenił, że nieupublicznienie opinii jest właściwe i pozwala na dyskrecję w delikatnej sprawie.
Kontrowersje związane z nadaniem imienia „Bohaterów UPA” spowodowały, że strona ukraińska wyraziła chęć dialogu. Marcin Przydacz, po rozmowie z Budanowem, wskazał, że Ukraina jest zainteresowana rozmowami i świadoma emocji, jakie ten temat wywołuje w Polsce.
Premier Donald Tusk wezwał prezydentów Nawrockiego i Zełenskiego do bezpośrednich rozmów, zanim emocje zagrożą solidarności między oboma krajami. Podkreślił, że dyplomacja powinna służyć łagodzeniu napięć.
Order Orła Białego został przyznany Wołodymyrowi Zełenskiemu w 2023 roku przez ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudę jako wyraz uznania dla jego działań w obliczu agresji Rosji na Ukrainę.








Dodaj komentarz