Cezary Lusiński, były właściciel nieruchomości na warszawskiej Białołęce, mierzy się z trudną sytuacją po utracie swojego domu. Wywłaszczenie miało miejsce w ramach planu budowy nowej trasy drogowej o wartości blisko 100 milionów złotych, co wywołało ostry sprzeciw Lusińskiego i jego siostry, współwłaścicielki posesji. Według Lusińskiego, dom został przejęty siłą, a przyjaciel sąsiad przekazał klucze urzędnikom, gdy on sam przebywał za granicą z powodu obowiązków dyplomatycznych.
Dom przy ul. Kuszników 27 znajdował się w miejscu, które kolidowało z planowanym przebiegiem ulicy Białołęckiej. Nowa droga ma połączyć dzielnicę Targówek z Białołęką. Pomimo prób negocjacji z urzędnikami, Lusiński i jego siostra nie zgodzili się na proponowane warunki odszkodowania i nie zaakceptowali lokalu zastępczego oferowanego przez miasto.
Monika Beuth, rzeczniczka stołecznego ratusza, podkreśla, że właściciele byli informowani o krokach związanych z wywłaszczeniem od 2018 roku. Procedura egzekucji ruszyła w kwietniu 2026 roku po niewydaniu nieruchomości w terminie do 20 maja. Mimo to właściciele nie odwołali się od decyzji o wywłaszczeniu ani o wysokości ustalonego odszkodowania.
Głównym zarzutem Lusińskiego jest zmiana kwalifikacji działki, co według niego wpłynęło na drastyczne obniżenie wartości nieruchomości. Jak twierdzi, początkowa wartość domu wynosiła ponad 3 miliony złotych, ale po zmianach formalnych spadła do około 1,36 miliona złotych. Władze miasta zaproponowały właścicielom jedynie 780 tysięcy złotych jako odszkodowanie, co Lusiński uznaje za skandal.
Obecnie dyplomata zapowiada walkę sądową o wyrównanie różnicy w oszacowanej wartości nieruchomości. Podkreśla, że utrata domu oznaczała nie tylko stratę materialną, ale także całkowite rozbicie dotychczasowego życia. Nowe warunki mieszkaniowe, choć tymczasowe, są znacznie mniej komfortowe.
Sprawa jest przedmiotem namiętnych dyskusji i budzi duże emocje wśród mieszkańców Warszawy. Dla władz ratusza jest to zamknięty rozdział, ale dla Lusińskiego i jego siostry to dopiero początek batalii o sprawiedliwość.








Dodaj komentarz