Aktualna sytuacja związana z finansowaniem programów lekowych budzi poważne obawy wśród specjalistów medycznych w Polsce. Według danych przekazanych przez portal Rynek Zdrowia, kontrakty na programy dotyczące leczenia chorób rzadkich oraz neurologicznych na rok 2026 zostały obniżone nawet o 15 procent. Taka decyzja ma bezpośrednie przełożenie na możliwość włączenia pacjentów do nowych terapii.
Szczególnie niepokojąca jest sytuacja w obszarze leczenia mukowiscydozy oraz rdzeniowego zaniku mięśni (SMA). W tych przypadkach obniżki kontraktów sięgają odpowiednio 78 milionów oraz 94 milionów złotych mniej w porównaniu do poprzedniego roku. Prof. Anna Kostera-Pruszczyk z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego wskazuje, że mimo pojawienia się nowych leków, brak środków na ich pełne wdrożenie może znacząco ograniczyć dostępność terapii.
Z kolei prof. Alina Kułakowska, prezeska Polskiego Towarzystwa Neurologicznego, zaznacza, że choć liczba programów lekowych w neurologii wzrosła do ponad 20, to problemem pozostaje ich finansowanie. Wskazuje, że obecna sytuacja finansowa programu NFZ, mająca być skutkiem dziury budżetowej sięgającej 23 miliardów złotych, jest kluczowym ograniczeniem w zapewnieniu pacjentom odpowiedniej opieki.
Narodowy Fundusz Zdrowia tłumaczy, że ograniczenia finansowe wynikają z założeń rocznego planu finansowego. Jednak eksperci zwracają uwagę, że konieczne jest priorytetowe podejście do planowania budżetu na programy lekowe, by uniknąć dalszych zaniedbań, które mogą kosztować życie i zdrowie wielu pacjentów.
Chociaż w ostatnich latach udało się nadrobić pewne zaległości w zakresie refundacji nowych leków, obecnie niska dostępność środków ponownie staje się barierą w dostępie do innowacyjnych terapii. Problem pozostaje otwarty, a decyzje podjęte teraz wpłyną na jakość życia wielu chorych.








Dodaj komentarz