Wewnętrzna korespondencja Pentagonu ujawnia, że administracja Donalda Trumpa planuje nałożenie sankcji na państwa NATO, które nie wspierają amerykańskich działań wojskowych w Iranie. Wśród proponowanych rozważań jest zawieszenie członkostwa Hiszpanii oraz zmiana polityki wobec brytyjskich roszczeń do Falklandów.
Agencja Reuters dotarła do informacji o wewnętrznym e-mailu amerykańskiego resortu obrony, w którym wyrażono frustrację z powodu odmowy udostępnienia Stanom Zjednoczonym baz i przestrzeni powietrznej przez część europejskich partnerów. Amerykańscy urzędnicy argumentują, że zgoda na takie działania jest kluczowa dla funkcjonowania sojuszu NATO.
Jednym z proponowanych działań jest zawieszenie prestiżowych funkcji „trudnych” państw, takich jak Hiszpania, która nie wyraziła zgody na użycie baz wojskowych do ataków na Iran. Chociaż urzędnicy przyznają, że miałoby to ograniczone znaczenie militarne, podkreślają jego symboliczny efekt, który mógłby zmienić postrzeganie europejskich sojuszników.
Kolejnym rozważanym krokiem jest zmiana amerykańskiego podejścia do brytyjskich terytoriów zamorskich, w tym do Falklandów, spornych z Argentyną. Obecny prezydent Argentyny Javier Milei jest bliskim sojusznikiem Trumpa, co może wpłynąć na relacje międzynarodowe.
Wielka Brytania odmówiła udostępnienia baz do celów ofensywnych, zgadzając się jedynie na działania obronne. Część państw europejskich uważa, że przyłączenie się do morskiej blokady Iranu byłoby równoznaczne z wypowiedzeniem wojny. Mimo to, niektóre kraje deklarują chęć wsparcia w zabezpieczeniu Cieśniny Ormuz po wynegocjowaniu trwałego rozejmu.
Prezydent Trump od początku operacji w regionie bliskowschodnim krytykuje postawę europejskich partnerów, sugerując nawet możliwość wycofania USA z NATO. Trump nie szczędzi ostrych słów pod adresem premiera Wielkiej Brytanii Keira Starmera, oskarżając go o tchórzostwo.
Oficjalne stanowisko wobec przecieków e-mailowych zajął rzecznik Pentagonu Kingsley Wilson, zaznaczając, że Stany Zjednoczone pragną, by sojusznicy zabierali głos w sytuacjach kryzysowych i byli gotowi do działania. Sekretarz obrony Pete Hegseth podkreślił, że Europa jest w zasięgu irańskich rakiet, co powinno skłonić ją do większego zaangażowania.








Dodaj komentarz