Prezydent Karol Nawrocki podpisał w piątek ustawy mające na celu obniżenie cen paliw w odpowiedzi na globalny kryzys energetyczny. Nowe przepisy, przygotowane przez rząd i zatwierdzone przez parlament, wprowadzają mechanizm maksymalnej ceny paliw, mający ograniczyć ich wzrost. Premier Donald Tusk zapowiedział, że obniżka może wynieść nawet 1,2 zł na litrze.
Orlen, krajowy gigant paliwowy, przychylnie ocenił nowy pakiet ustaw, podkreślając, że pozwoli on oferować klientom najniższe możliwe ceny w trudnych czasach kryzysu. Koncern podkreślił swoje działania podejmowane od początku kryzysu, mające na celu minimalizowanie jego skutków dla konsumentów, w tym niemal zerową marżę na sprzedaży detalicznej oleju napędowego oraz weekendowe promocje obniżające cenę litra paliwa o 35 groszy.
Nowe regulacje wprowadzają maksymalną cenę paliw, która będzie ustalana na podstawie średniej ceny hurtowej powiększonej o akcyzę, opłatę paliwową, marżę w wysokości 30 groszy za litr oraz podatek VAT. Kluczowi gracze rynkowi będą zobowiązani do codziennego raportowania cen Ministerstwu Energii w celu bieżącej aktualizacji stawek. Cena maksymalna będzie ogłaszana przez ministra i obowiązywać od następnego dnia po publikacji.
Ustawa zawiera również przepisy umożliwiające sprzedawcom oferowanie paliw poniżej ceny maksymalnej. Dodatkowo, nowelizacja ustawy o podatku akcyzowym pozwala na czasowe obniżenie stawek akcyzy na olej napędowy i benzyny do 30 czerwca. Gotowy projekt rozporządzenia obniżającego akcyzę o 29 groszy na benzynę i 28 groszy na olej napędowy przedstawiono już w parlamencie.
Orlen zadeklarował dostosowanie swojej działalności do nowych regulacji dotyczących cen maksymalnych, akcyzy i VAT od razu po ich wejściu w życie. Oba akty prawne zaczną obowiązywać dzień po ich opublikowaniu w Dzienniku Ustaw.








Dodaj komentarz