Spór wokół prawa do używania znaku towarowego „HAALAND” wchodzi w fazę sądową. Głównym przedmiotem konfliktu jest komercyjne wykorzystanie oznaczenia, które brzmi identycznie jak nazwisko znanego norweskiego piłkarza, Erlinga Haalanda. Polak, wcześniej rejestrujący nazwę jako unijny znak towarowy, kwestionuje decyzję Urzędu Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO), które sprzyjało wnioskowi sportowca.
Geneza konfliktu sięga roku 2023, kiedy to Haaland podjął próbę zarejestrowania swojej marki. Okazało się, że Polak zarejestrował nazwę już wcześniej. Piłkarz oskarżył zgłaszającego o działanie w złej wierze. Tymczasowo zwyciężył, bowiem we wrześniu 2025 roku EUIPO przyznało mu rację, a decyzja ta została utrzymana w maju 2026 roku.
Polak argumentuje, że wymyślił nazwę łącząc słowa „hala” i „land” i nie miał na celu wykorzystania sławy piłkarza. Podkreśla, że w dniu rejestracji nie znał Haalanda i nie interesował się norweską reprezentacją piłkarską. Wskazuje również na występowanie nazwiska Haaland w Norwegii i istnienie podobnych nazw geograficznych.
Pełnomocnicy piłkarza zwracają uwagę na zgłoszone towary, co według nich podważa tłumaczenie o przypadkowej zbieżności nazw. Podejrzewają, że zgłaszający próbuje czerpać korzyści z rozpoznawalności sportowca.
Sprawą zajmuje się Sąd UE, będący częścią Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Skarga Polaka odnosi się do decyzji Piątej Izby Odwoławczej EUIPO, a postępowanie nosi sygnaturę T-460/26. Termin rozprawy nie został jeszcze wyznaczony. Polak domaga się uchylenia decyzji EUIPO, by ponownie walczyć o ochronę spornego oznaczenia.
Podstawę prawną stanowi rozporządzenie 2017/1001, które przewiduje unieważnienie zgłoszenia w razie złej wiary zgłaszającego. W tym przypadku kluczowe znaczenie ma dobór oznaczenia oraz jego związek z określonymi towarami i usługami. Rozwiązanie konfliktu będzie miało istotny wpływ na zasady rejestracji znaków towarowych w UE i nie ogranicza się jedynie do ustalenia, kto pierwszy zgłosił nazwisko do rejestru.







Dodaj komentarz