Prokuratura umarza śledztwo w sprawie zagadkowej śmierci dyrektora NCBR

Prokuratura postanowiła umorzyć śledztwo dotyczące tajemniczej śmierci Macieja Grzegorzewskiego, dyrektora działu w Narodowym Centrum Badań i Rozwoju (NCBR). Po analizie zebranego materiału dowodowego wykluczono udział osób trzecich, a śledztwo nie wykazało śladów przestępstwa. Decyzja stała się prawomocna, ponieważ rodzina zmarłego nie złożyła zażalenia.

Maciej Grzegorzewski zaginął 22 czerwca 2025 roku, po tym jak rano opuścił swój dom. Tego samego dnia odnaleziono jego samochód w okolicach starorzecza Wisły w podwarszawskim Józefowie. Trzy dni później z rzeki wyłowiono jego ciało. Sprawa wzbudziła spore zainteresowanie, ponieważ dwa miesiące wcześniej Grzegorzewski był przesłuchiwany jako świadek w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości finansowych w NCBR.

Opinia biegłych z zakresu medycyny sądowej wskazała utonięcie jako najbardziej prawdopodobną przyczynę jego śmierci. Przeprowadzona analiza telefonu zmarłego oraz dane retencyjne z jego połączeń telefonicznych nie przyniosły nowych informacji, które mogłyby sugerować udział osób trzecich.

NCBR znajduje się pod lupą organów ścigania z powodu kontrowersji wokół przyznawania dużych dotacji publicznych podmiotom budzącym wątpliwości. Wśród najbardziej krytykowanych przykładów znalazły się dotacje dla nowo powstałej spółki 27-latka w wysokości 55 mln zł oraz 123 mln zł dla firmy Chime Networks, która generuje straty i miała realizować projekt związany z cyberbezpieczeństwem podmorskich światłowodów.

Sprawa utonięcia Grzegorzewskiego wciąż budzi emocje, mimo zamknięcia postępowania. Eksperci zwracają uwagę na niski poziom umiejętności pływackich wśród Polaków. Jak podaje prezes Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego Paweł Błasiak, dorosłe osoby, zwłaszcza mężczyźni, stanowią największą grupę ryzyka utonięć. Dlatego ważne jest, aby wszyscy potrafili odpowiednio zareagować, gdy znajdą się w sytuacji zagrożenia.

Decyzja prokuratury o umorzeniu śledztwa w tej głośnej sprawie na razie kończy dyskusję wokół tajemniczej śmierci dyrektora NCBR, pozostawiając jednak społeczeństwo z wieloma pytaniami dotyczącymi zarówno jego śmierci, jak i dalszych losów kontrowersyjnych dotacji przyznawanych przez instytucję.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*