Podczas wizyty w Świnoujściu marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty podkreślił potrzebę odbudowy relacji między Polską a Ukrainą poprzez zachowanie polskiej dumy i honoru. Jego wypowiedzi były częścią dyskusji na temat bezpieczeństwa i ostatnich napięć dyplomatycznych z Kijowem.
Czarzasty przyznał, że początkowo miał obawy co do organizacji Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy w Gdańsku, zwracając uwagę na napięcia dyplomatyczne między oboma krajami. Pomimo tych obaw, konferencja odbyła się, a marszałek ocenił jej efekty jako bardzo pozytywne, podkreślając potencjalne korzyści z zawartych umów.
Polityk zaznaczył, że budowanie wzajemnych relacji wymaga odpowiedzialności i spokoju, co jest trudne w atmosferze ciągłych konfliktów. — Bardzo możliwe, że jest to moment, aby zresetować nasze relacje i sprecyzować interesy Polski. Przykładem takiego interesu jest ochrona polskich rolników w kontekście przyszłego członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej — mówił Czarzasty.
Odniósł się także do ostatnich działań Kijowa, które spotkały się z krytyką, jak nadanie jednej z formacji wojskowych imienia „Bohaterów UPA”. Marszałek wypowiedział się z rezerwą na temat reakcji prezydenta Karola Nawrockiego, który odebrał Wołodymyrowi Zełenskiemu Order Orła Białego. — Uważam, że można było poczekać z tą decyzją — dodał.
Czarzasty zwrócił uwagę na potrzebę rozsądku w obecnej sytuacji międzynarodowej, podkreślając, że Polska i Ukraina muszą współpracować, gdyż sąsiedztwa nie można zmienić. Przypomniał również, że w gdańskim szczycie uczestniczyli przedstawiciele 70 państw i podkreślił rolę polskich firm w odbudowie Ukrainy.
Odniósł się do korzyści płynących ze współpracy militarnej, zwłaszcza w kontekście ukraińskich technologii dronowych, które ocenił jako najlepsze na świecie. — Nie da się korzystać z technologii, nie rozmawiając ze sobą — podsumował Czarzasty, podkreślając znaczenie dialogu i współpracy w obliczu wyzwań stojących przed oboma krajami.








Dodaj komentarz