Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) zapewniły, że mimo nadchodzącej fali upałów dostawy energii elektrycznej w kraju pozostają bezpieczne. Rzecznik PSE, Rafał Wapiński, poinformował, że obecnie nie występują ograniczenia w pracy elektrowni systemowych związane z poziomem lub temperaturą wody.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej prognozuje, że w nadchodzących dniach temperatury mogą sięgać 35–38 stopni Celsjusza, co spowoduje wzrost zapotrzebowania na energię, głównie z uwagi na pracę klimatyzacji i urządzeń chłodzących. Pomimo tego sytuacja systemu elektroenergetycznego pozostaje stabilna.
W odpowiedzi na zagrożenia związane ze wzrostem temperatur, właściciele elektrowni konwencjonalnych przeprowadzili odpowiednie inwestycje, które zmniejszyły ryzyko ograniczeń w dostawach prądu. Ponadto, w Polsce dynamicznie rozwija się energetyka odnawialna – moc instalacji fotowoltaicznych przekroczyła już 27 GW.
Produkcja energii słonecznej dobrze pokrywa dzienne zapotrzebowanie na prąd, lecz wieczorem, gdy produkcja spada, konieczne jest zwiększenie mocy elektrowni węglowych i gazowych. Mimo tych wyzwań, według danych i prognoz PSE, nie ma obecnie niebezpieczeństwa wprowadzenia tzw. stopni zasilania.
PSE zaleca korzystanie z energii elektrycznej produkowanej w ciągu dnia do schładzania domów i mieszkań, a ograniczenie jej zużycia w godzinach wieczornych, co jest kluczowe dla stabilności systemu. Informacje te można na bieżąco śledzić w aplikacji Energetyczny Kompas, która pokazuje aktualną sytuację systemu energetycznego.
Wapiński podkreślił, że polski system elektroenergetyczny jest dobrze przygotowany zarówno na wysokie zapotrzebowanie zimą, jak i latem. Dzięki odpowiednim mocom dyspozycyjnym, które pracują niezależnie od warunków pogodowych, krajowy system jest w stanie sprostać nadchodzącym wyzwaniom pogodowym.
Polskie Sieci Elektroenergetyczne zarządzają krajową siecią przesyłową, która obejmuje linie najwyższych napięć oraz liczne stacje elektroenergetyczne, zapewniając stabilność i bezpieczeństwo dostaw energii elektrycznej w Polsce.








Dodaj komentarz