Tuż przed rozpoczęciem Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej w Kanadzie, Stanach Zjednoczonych i Meksyku, Iran wyraził stanowcze stanowisko w kwestii zachowania publiczności na stadionach. Minister sportu Iranu, Ahmad Donyamali, poinformował, że jeżeli podczas meczów pojawią się polityczne przyśpiewki lub transparenty wymierzone w reprezentację tego kraju, mecze będą przerwane. Swoje zastrzeżenia Iran skierował również do FIFA, podkreślając, że obecność nieoficjalnych flag lub haseł antyirańskich będzie skutkować stanowczą reakcją selekcjonera. Reprezentacja Iranu swój pierwszy mecz rozegra 15 czerwca z Nową Zelandią w Los Angeles. Następnie zmierzy się z Belgią oraz Egiptem, z którym mecz odbędzie się w Seattle, nazwany przez środowiska LGBTQ+ „Meczem Dumy”. Obawy irańskiego rządu dotyczące wydarzeń towarzyszących spotkaniom są związane również z wcześniejszymi apelami Iranu i Egiptu do FIFA o uniknięcie incydentów związanych z Paradą Równości. Donyamali wyraził przekonanie, że mecz z Egiptem przebiegnie bez zakłóceń. W tle pozostają problemy organizacyjne, które już wcześniej dotknęły irańską drużynę, w tym cofnięcie przydziału biletów dla kibiców zaledwie kilka dni przed turniejem. Amerykański Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego nałożył ograniczenia na drużynę Iranu, pozwalając jej wjechać do USA najwcześniej dzień przed każdym meczem, co jest związane z trwającym konfliktem między Teheranem a Waszyngtonem. Te okoliczności nadają całemu turniejowi dodatkowy geopolityczny kontekst, co czyni nadchodzące mecze nie tylko sportową rywalizacją, ale także ważnym wydarzeniem na arenie międzynarodowej.








Dodaj komentarz