Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości, ma 10 czerwca stawić się w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie jako świadek w śledztwie dotyczącym tzw. sprawy dwóch wież. Jak poinformował TVN24, jest to kolejny termin przesłuchania Kaczyńskiego w tej kwestii.
Początkowo wyznaczono datę przesłuchania na 20 maja, lecz Kaczyński nie pojawił się z powodu zwolnienia lekarskiego oraz wniosku o nowy termin. Rzecznik Prokuratury Okręgowej, Piotr Skiba, potwierdził, że prezes PiS poinformował o swojej nieobecności z przyczyn zdrowotnych.
Sprawa dwóch wież sięga stycznia 2019 roku, kiedy to „Gazeta Wyborcza” opublikowała stenogram rozmowy Jarosława Kaczyńskiego z austriackim biznesmenem Geraldem Birgfellnerem. Dotyczyła ona planów budowy dwóch wieżowców w Warszawie przez spółkę Srebrna, związaną z obozem PiS. Birgfellner, spokrewniony z prezesem PiS, otrzymał zlecenie przygotowania projektu inwestycji, w tym projektu architektonicznego i strategii realizacji, jednak ostatecznie spółka Srebrna wstrzymała realizację i odmówiła zapłaty za pracę Austriaka.
Śledztwo, które pierwotnie zostało umorzone w czasie, gdy prokuratorem generalnym był Zbigniew Ziobro, po zmianach politycznych zostało ponownie uruchomione. W jego toku przesłuchano m.in. Barbarę Skrzypek, byłą współpracowniczkę Kaczyńskiego oraz jednego z duchownych. Sam Jarosław Kaczyński wielokrotnie podkreślał, że działania spółki były w pełni legalne i zgodne z kodeksem handlowym, a całą sprawę określił jako medialnie rozdmuchaną aferę. Twierdził również, że „nikt nie brał żadnej łapówki”, nazywając takie sugestie baśniami.
Przesłuchanie Jarosława Kaczyńskiego w sprawie związanej z dwoma wieżami oraz jego decydująca rola w niewyjaśnionej nadal kwestii prowadzenia inwestycji budzi wiele emocji zarówno wśród polityków, jak i opinii publicznej. Wynik śledztwa może mieć znaczący wpływ na politykę krajową, tym bardziej że dotyczy lidera partii rządzącej. Na dalsze ustalenia w sprawie z niecierpliwością czeka środowisko polityczne oraz media.








Dodaj komentarz