Skrajnie wysokie ceny energii zagrażają miejscom pracy w UE

Europoseł Prawa i Sprawiedliwości Beata Szydło zamieściła w internecie wpis alarmujący o złych prognozach gospodarczych dla Unii Europejskiej. Według danych Komisji Europejskiej, w nadchodzącym czasie w UE zagrożone jest ponad milion miejsc pracy, głównie z powodu ekstremalnie wysokich cen energii, które czynią produkcję nieopłacalną.

Szydło wskazuje, że w branży motoryzacyjnej pracę może stracić do 600 tysięcy osób, a w innych energochłonnych branżach zagrożonych jest pół miliona pracowników. KE przewiduje, że zamiast spodziewanego spadku bezrobocia w UE do 5,8 proc., wskaźnik ten przekroczy 6 proc.

Była premier zaznacza, że całe sektory, takie jak produkcja paneli fotowoltaicznych, są bliskie likwidacji. Zielony Ład uczynił produkcję sprzętu OZE w Unii nieopłacalną, co może doprowadzić do utraty pracy przez 60 tysięcy europejskich pracowników związanych z tym sektorem.

„Sytuacja gospodarcza UE pogarsza się z miesiąca na miesiąc, a perspektywy poprawy są znikome. Europejski system handlu emisjami i Zielony Ład niszczą Unię” – napisała Szydło, podkreślając, że unijni urzędnicy powinni zrewidować swoje podejście do zielonej polityki. Według niej, mimo świadomości trudności, elity unijne nie przyznają się do przyczyn problemów.

Jesienią 2024 roku wiele mówiło się o raporcie przygotowanym przez byłego prezesa Europejskiego Banku Centralnego, Mario Draghiego, dotyczącym konkurencyjności Europy. Dokument wskazywał, że Europejczycy tracą zdolność konkurowania z firmami z USA i Chin.

Raport Draghiego ostrzega, że gospodarka UE zostaje w tyle za gospodarczymi potęgami. Draghi podkreśla, że bez inwestycji rzędu 800 miliardów euro rocznie, unia nie będzie w stanie konkurować. Bez tak dużych nakładów, UE będzie musiała dokonać trudnych wyborów między dobrobytem, ochroną środowiska a wolnością.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*