W najbliższy poniedziałek astronomowie będą świadkami rzadkiego wydarzenia, gdy nowo odkryta asteroida 2026 JH2 zbliży się do Ziemi na odległość zaledwie 90 tysięcy kilometrów. To dystans około jednej czwartej drogi do Księżyca, a więc w kosmicznej skali niemalże zasięg ręki. Mimo bliskości, naukowcy zapewniają, że obiekt nie stanowi zagrożenia dla naszej planety.
Asteroida 2026 JH2 została wykryta niedawno dzięki pracy zespołów z Mount Lemmon Survey w Arizonie i Farpoint Observatory w Kansas. Trafiła do bazy danych Minor Planet Center jako obiekt bliski Ziemi (NEO) z grupy Apolla, co oznacza, że jej orbita przecina trasę Ziemi wokół Słońca. Obiekt porusza się po wydłużonej orbicie, która rozciąga się od Ziemi w stronę zewnętrznych rejonów Układu Słonecznego, choć nie sięga aż do Jowisza.
Naukowcy szacują, że 2026 JH2 ma od 15 do 35 metrów szerokości, na podstawie jej jasności absolutnej. To rozmiar porównywalny do meteoroidu, który w 2013 roku eksplodował nad rosyjskim Czelabińskiem, wywołując fale uderzeniowe i uszkodzenia budynków. Jednakże trajektoria 2026 JH2 jest bezpieczna i nie grozi zderzeniem z Ziemią.
Dla miłośników astronomii jej przelot to wyjątkowa okazja do obserwacji. W miarę zbliżania się do Ziemi, jej jasność ma wzrosnąć z 21,3 mag do około 12,8 mag, co pozwoli na obserwację przy użyciu nawet amatorskich teleskopów.
Dla tych bez sprzętu dobrą wiadomością jest planowana transmisja na żywo organizowana przez projekt Virtual Telescope, prowadzony przez włoskiego astronoma Gianlucę Masiego. Relacja rozpocznie się w poniedziałek, 18 maja o 21:45 czasu polskiego, na kilka godzin przed maksymalnym zbliżeniem asteroidy.
Zarówno 2026 JH2, jak i inne obiekty tego typu są bezcennym źródłem informacji dla nauki, przygotowując astronomów na jeszcze większe wyzwania. Jednym z takich wydarzeń będzie przelot asteroidy 99942 Apophis w 2029 roku, która zbliży się na odległość 32 tysięcy kilometrów do Ziemi. To będzie okazja do obserwacji i badania wpływu ziemskiej grawitacji na takie ciała niebieskie.
Astronomia wciąż przypomina nam o potędze kosmosu i historii, jak katastrofa tunguska z 1908 roku. Takie wydarzenia podkreślają znaczenie monitorowania przestrzeni kosmicznej i dbałości o naszą planetę.








Dodaj komentarz