Krzysztof Jackowski miał przerażającą wizję. „Wojsko na polskich ulicach. Zagrożenie przyjdzie ze wschodu”

Krzysztof Jackowski miał przerażającą wizję. "Wojsko na polskich ulicach. Zagrożenie przyjdzie ze wschodu"

Jeden z najsłynniejszych jasnowidzów w Polsce, Krzysztof Jackowski, znów miał przerażającą wizję! W centrum tragedii – Polska! Koniecznie musicie przeczytać, co takiego zobaczył.

Krzysztof Jackowski to jeden z najpłodniejszych jasnowidzów w Polsce. Wizjoner znowu zobaczył coś strasznego. Kilka dni temu alarmował, że ma poczucie, iż sytuacja polityczna w Polsce nieco się skomplikuje i jeden z czołowych polityków ustąpi ze swojego stanowiska.

Wyznał wówczas, że to, co zobaczył – przeraziło jego samego. Na swoim kanale na YouTube zapowiedział nawet, że wielcy przywódcy tego świata przestali się „politycznie układać”. W jego wizji ludzie w popłochu uciekali z jakiegoś państwa, po tym, jak z trzech stron nastąpił na nie atak. Teraz przepowiedział, że w poważnych tarapatach znajdzie się też Polska.

Jackowski wielokrotnie gościł na kanapach śniadaniówek i uczestniczył w poszukiwaniu zaginionych osób. Pozostaje w kontakcie ze swoimi obserwatorami i dzieli się przeczuciami i wizjami na YouTube. To właśnie tam prowadzi audycje na żywo i opowiada o przyszłości.

Jego ostatnia wizja mrozi krew w żyłach! Stwierdził bowiem, że oczy całej Polski skierowane są na granice z Białorusią, ale to w centrum kraju wydarzy się coś niepokojącego! Wszystko ma zacząć się od oskarżenia o prowokację za wschodnią granicą. Jasnowidz dodaje, że to nieistotne, czy przez Białoruś, Rosję, czy inny kraj.

Jasnowidz dodał również, że to wydarzenie spowoduje ogromną awanturę w sejmie, jednak rząd będzie nieugięty.

Jackowski twierdzi, że na tej podstawie pojawi się kolejny element kontroli obywateli. Wyznał, że pojawi się kolejny powód do sprawdzania Polaków. Wszystko ma się wydarzyć już wkrótce.

pomponik.pl

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*