Borys BUDKA nie tylko o rządzącej koalicji…

Borys Budka nie tylko o rządzącej koalicji

Dzisiaj gościem „Rozmowy Piaseckiego” był Borys Budka, szef PO.

Oczywiście głównym tematem była pandemia, z którą borykamy się już od miesięcy. Budka bardzo krytycznie ocenia działania rządu i nie rozumie, dlaczego nie wprowadzono różnych zasad dla poszczególnych branż, najbardziej tą pandemią dotkniętych.

Jak to jest, że przygotowany jest pakiet pomocowy dla branży odzieżowej, ale dla malutkich salonów jubilerskich czy pralni chemicznych, już nie. Zamyka się biblioteki i muzea, pozostawiając otwarte kościoły, gdzie i tam i tu jest taka sama możliwość przestrzegania zasady odpowiedniego dystansu.

Bardzo skrytykował też zupełnie niezrozumiałą zasadę obozu władzy, który wprowadza nowe zaostrzenia ot tak, z dnia na dzień. Przykładem to chociażby zamknięcie cmentarzy na dzień przed Świętem  Zmarłych. Podobnie rzecz się ma z zamknęciem restauracji.

Ma też swoje zdanie, jeśli chodzi o działania związane z polityką szpitalną, całkowicie uzależnioną od koronawirusa. Gdyby to od niego zależało, „wprowadziłby tak zwane białe szpitale, czyli miejsca, w których są leczeni pacjenci przewlekle chorzy, pacjenci onkologiczni, kardiologiczni, gdzie – w cudzysłowie – wstęp COVID-u jest zabroniony”.

Niestety, służba zdrowia dzisiaj to jeden wielki dramat dla ludzi chorych, wymagających leczenia czy też operacji to, według Budki, jest wielką porażką rządu.

On sam jest zwolennikiem pewnej liberalizacji obostrzeń, ale pod warunkiem, że obywatele zostaliby zabezpieczeni w odpowiednie środki.

W rozmowie nie zabrakło też wątku, dotyczącego kondycji Zjednoczonej Prawicy. Nie jest tajemnicą, ze koalicja się chwieje, jest coraz bardziej skłócona, jednak trudno na chwilę obecną wyrokować, co będzie dalej, bo „dopóki kilkoro posłów albo nawet kilkunastu posłów Zjednoczonej Prawicy nie zdecyduje się na odejście z tego obozu, to [premier – przyp. red.] Mateusz Morawiecki ma większość. Zobaczymy. Na razie uciekali z posiedzeniem Sejmu przez dwa tygodnie. Nie chcieli posiedzenia Sejmu, bojąc się, że ta większość została utracona”.

Wyraźnie widać, że Morawiecki walczy i podejmuje coraz bardziej rozpaczliwe ruchy, by ten obóz utrzymać jakoś w kupie, ale Budka nie ukrywa, iż według niego, ten rząd nie dotrwa wiosny.

Borys Budka odniósł się tez do obecnego Trybunału Konstytucyjnego i jego orzeczenia o aborcji, które już na początku listopada powinno być opublikowane w Dzienniku Ustaw. No cóż, Morawiecki „ma inne polityczne i prawne możliwości do tego, by zmienić sytuację w Trybunale Konstytucyjnym (…) Od samego początku mówiliśmy, że trzeba wyrzucić z trybunału dublerów. Na miejscu premiera nie bawiłbym się w kwestie, czy może, czy nie może [opublikować wyrok – red.], tylko zbadałbym sytuację i oświadczył, że nie może działać trybunał, w którym zasiada trzech sędziów dublerów. To jest pierwotny błąd i żadna publikacja orzeczenia nie zmieni tego, że jest ono nieważne”.

A jeśli już w ogóle o aborcję chodzi, to Budka nie jest zwolennikiem aborcji na życzenie, ale uważa, że „ta kwestia powinna być regulowana sumieniem każdej kobiety”.

KODUJ24.PL

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*