Emerycie, nie dostaniesz 500 zł na wczasy. Podziękuj tym posłom!

To między innymi głosami posłów-emerytów odrzucono senacką poprawkę, która rozszerzała bon turystyczny dla seniorów! Przeciwko wypłacie 500 zł na wczasy dla emerytów był prezes PiS Jarosław Kaczyński, była minister rodziny Bożena Borys-Szopa, czy Bolesław Piecha. Rząd i przedstawiciele prezydenta podkreślają, że bon to ma być pomoc dla rodzin, a wsparcie dla seniorów znajduje się w innych ustawach.

Wprowadzenie Polskiego Bonu Turystycznego to inicjatywa prezydenta Andrzeja Dudy. Pierwotnie, 500 zł na wakacje w kraju, miały przysługiwać dzieciom do 18 roku życia. Jednak Senat zdecydował, by pomoc ta trafiła także do emerytów i rencistów. 

– Idąc za ideą Kancelarii Prezydenta, która mówi, żeby nie wspierać wszystkich, ale tylko tych, którzy najbardziej potrzebują tego wsparcia, takiej formy pomocy, uznaliśmy, że oprócz rodzin posiadających dzieci w tym katalogu powinni znaleźć się także seniorzy, a zwłaszcza renciści i emeryci. Jak wiemy, większość tych osób niestety nie jest zamożna. Tych osób bardzo często nie stać na to, żeby nawet przez tydzień – a cóż dopiero dłużej – wypoczywać poza miejscem zamieszkania. Większość tych ludzi spędzi ten letni czas w domach. Jeśli mają jakieś działki, to będą na działkach, ale w większości zostaną w domach, w tych swoich blokach, bo nie stać ich na to, żeby wyjechać na urlop, na wypoczynek – tak Adam Szejnfeld senator KO uzasadniał konieczność wprowadzenia zmian do projektu.

Bon turystyczny. Kto zagłosował przeciwko emerytom?

A co zrobił Sejm? Dwa dni po wyborach, najpierw sejmowa komisja rodziny, a następnie sejmowa większość, głosami PiS, odrzuciła poprawkę rozszerzającą bon na emerytów. Przeciwko byli także ci parlamentarzyści PiS, którzy sami są emerytami! To m.in. Jarosław Kaczyński, Antoni Macierewicz, Ryszard Terlecki, Krzysztof Tchórzewski, a także znająca potrzeby seniorów była minister rodziny Bożena Borys-Szopa!

– Oni widocznie nie potrzebują bonu – tak zachowanie posłów emerytów komentuje Faktowi senator KO Marek Borowski.

Przypomnijmy, parlamentarzyści bez problemu mogą łączyć mandat z emeryturą. Jarosław Kaczyński co miesiąc dostaje z ZUS 6900 zł, Bożena Borys-Szopa – ok. 4700 zł, Ryszard Terlecki – ok. 6000 zł. Oprócz tego dostają dodatkowo po ok. 10 tys. zł miesięcznie diety i uposażenia poselskiego. Przypomnijmy – przeciętna emerytura wypłacana przez ZUS to ok. 2100 zł miesięcznie. By dostawać pieniądze z ZUS, trzeba jednak zwolnić się z pracy, choćby na jeden dzień. Parlamentarzysta nie musi tak robić.

Bon turystyczny. „Za późno na to wsparcie”

– Problemem jest nie tylko to, że emeryci nie skorzystają z tego wsparcia, ale także nie pomoże on w tym roku branży turystycznej. Jest już za późno. Cóż z tego, że ustawa została uchwalona, skoro potrzeba jeszcze czasu, by program ten uruchomić – dodaje senator Borowski.

Straty branży turystycznej z powodu koronawirusa szacowane są na ok. 20 mld zł. Bon, gdyby nawet skorzystały z niego wszystkie dzieci, oznaczałby zastrzyk dla branży w kwocie ok. 3,5 mld zł. Gdyby program rozszerzyć na emerytów, do turystyki wpłynąłby dodatkowo nawet 4,5 mld zł.

FAKT.PL

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*