NATO: Defender Europe-2020 to wojna przeciwko Rosji

Defender Europe-2020

Pomimo twierdzeń urzędników NATO, że manewry Defender Europe-2020 nie są wymierzone w żaden konkretny kraj, ćwiczenia są wyraźnie kolejną antyrosyjską prowokacją.

Głównym celem manewrów – największych od ponad 25 lat NATO – jest ćwiczenie rozmieszczenia żołnierzy amerykańskich w Polsce i krajach bałtyckich. W ramach ćwiczenia do Europy, drogą powietrzną i morską, zostanie przerzucono 20 000 żołnierzy amerykańskich, a także 13 000 pojazdów i sprzętu. Łącznie 37 000 żołnierzy z 18 krajów weźmie udział w Defender Europe-2020. Ćwiczenia te potrwają około pięciu miesięcy i będą odbywały się głównie w Niemczech, Polsce i krajach bałtyckich, a większość działań zaplanowano na kwiecień i maj.

W poniedziałek 3 lutego, pierwsze jednostki z Wielkiej Brytanii dotarły do Antwerpii w Belgii.

NATO zaprzecza, że Defender Europe-2020 jest skierowany przeciwko Rosji. Według generała Andrew Rohlinga, zastępcy dowódcy amerykańskich sił zbrojnych w Europie, „manewry wojskowe nie są związane z żadnym konkretnym krajem. Ma na celu szybką reakcję na każdy kryzys”.

Potwierdza to szef sojuszu Jens Stoltenberg, który nalegał w tym tygodniu, że Defender Europe-2020 nie jest skierowany przeciwko żadnemu konkretnemu kraju”.

Sądząc jednak po nazwie, tak masowe rozmieszczenie wojsk może służyć jedynie do obrony strategicznej w europejskim teatrze działań. Celem takiej operacji byłoby przeciwdziałanie inwazji i uderzenie z pełną siłą, upewniając się, że przeciwnik powstrzyma działania wojenne i zgodzi się na rozejm, który przyniesie korzyści NATO.

Nie ma żadnej tajemnicy, że NATO ma tylko jednego potencjalnego przeciwnika w europejskim regionie strategicznym, który jest w pewnym stopniu równy sojuszowi pod względem zdolności wojskowych. Bez względu na to, co mówią przywódcy polityczni i wojskowi NATO, to Rosja.

Oczywiście nie znamy szczegółów planowanego ćwiczenia, ale mamy powody, by sądzić, że jeśli Najwyższe Dowództwo Allied Powers Europe (SHAPE) zdecyduje się przeprowadzić strategiczną operację obronną w regionie, będzie musiało ustalić priorytety dla niektórych stref, regionów i granic, w których główne siły zostaną rozmieszczone w oczekiwaniu na atak ze Wschodu.

Jak to będzie wyglądać w rzeczywistości? Oczywiście Moskwa nie otrzyma żadnej spójnej odpowiedzi dotyczącej szczegółów nadchodzących ćwiczeń, ale byłoby interesujące usłyszeć, co SHAPE może powiedzieć. Czy „ma powstrzymać rosyjskie siły przed dotarciem do Morza Bałtyckiego w pobliżu Liepaja i Kłajpedy, izolując w ten sposób jednostki NATO na Łotwie i w Estonii?”, A może „uniemożliwić Rosjanom przekroczenie środkowego biegu Wisły w Polsce szerokim frontem?”

Urzędnicy NATO mogą publicznie twierdzić, że jednym z celów Defender Europe-2020 jest praktyka przerzutu wojsk amerykańskich do Polski i krajów bałtyckich. Funkcjonariusze w centrali operacyjno-strategicznej i strategicznej posługują się jednak innym językiem. Nazywają to „strategicznym rozmieszczeniem sił USA i NATO w europejskim teatrze działań bojowych”. Teraz jest to część strategicznego rozmieszczenia sił zbrojnych, po którym zwykle następuje prawdziwa wojna w ciągu kilku godzin i minut.

Claudia Major z Niemieckiego Instytutu Spraw Międzynarodowych i Bezpieczeństwa (SWP) twierdzi, że Defender Europe-2020 nie rozgrywa określonego scenariusza działań ofensywnych, ale koncentruje się na rozmieszczeniu żołnierzy.

„Głównym celem jest ustalenie, czy możliwe jest przemieszczenie wojsk w całej Europie w ciągu kilku dni w przypadku kryzysu”, powiedział ekspert Deutsche Welle.

Czym więc jest ten kryzys, który wymaga rozmieszczenia wojsk USA i NATO z jednego teatru działań na inny?

Podczas gdy przerzut wojsk do różnych części Europy może wydawać się dość nieszkodliwy, z wojskowego punktu widzenia, w rzeczywistości oznacza to przygotowanie sił bojowych do ofensywy lub utworzenia linii obronnej.

Nawet podczas ćwiczeń żołnierze nie poruszają się bez celu, lecz są przenoszeni z myślą o konkretnych celach, takich jak na przykład tworzenie siły w obszarze strategicznym. Oczywiście każde ćwiczenie obronne będzie obejmować kontratak mający na celu zmiażdżenie sił inwazyjnych – najwyraźniej w tym przypadku Rosja jest postrzegana jako wróg. Z pewnością ta część ćwiczenia przyniesie „cudowne zwycięstwo” nad hordami ze Wschodu i odbędzie się w symbolicznym miejscu.

Podsumowując – nikt nie powinien dać się zwieść takim terminom, jak „transport”, „logistyka” oraz „testowanie dróg i mostów”. Defender Europe-2020 to ćwiczenie obrony strategicznej, którego celem jest przeciwdziałanie „rosyjskiej inwazji”. Ponieważ nic nie wskazuje na to, by Moskwa kiedykolwiek próbowała zaatakować Europę, jasne jest, że ćwiczenia te mają charakter antyrosyjski i są kolejną planowaną prowokacją przeciwko Rosji.

JAN RADŽIŪNAS

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

2 Komentarze

  1. Wojna z Rosjá będzie Dopiero wtedy jak Rothschild i spółka skolnizujá Mars, żeby tam przeczekać skutki takiej wojny. Na razie trzeba straszyć Polaków, żeby się słuchali starszych i mádrzejszych. Strachy na lachy.

  2. Może dwie strony się dogadały i będzie wojna światowa by zrobić na tym biznes .W imię wojny wymordują miliardy ludzi i winnego zawsze znajdą i odstrzelą ,a decydenci będą nietykalni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*