Kiedyś blisko współpracował z Kaczyńskim. Teraz pokazał go rozwścieczonego

Mało kto pamięta, ale na początku lat 90. Paweł Rabiej blisko współpracował z Jarosławem Kaczyńskim. Dziś jednak obaj są po innych stronach politycznej barykady i nic nie wskazuje na to, żeby to miało się zmienić. Co więcej, Rabiej pokazał właśnie zdjęcie prezesa PiS, o którym Kaczyński wolałby z pewnością już zapomnieć.

Wiele osób na samą wiadomość o tym, że Kaczyński współpracował z Rabiejem, przeciera oczy ze zdumienia. Przypomnijmy, że historia sięga dawnych czasów, bo początku lat 90. Paweł Rabiej w 1993 roku współpracował przy kampanii wyborczej Porozumienia Centrum, czyli partii, której założycielem i szefem był Jarosław Kaczyński. Wraz z obecnym prezesem PiS i Lechem Kaczyńskim, Rabiej pracował przy tworzeniu książki o Mieczysławie Wachowskim i Annie Walentynowicz. Ale to było dawno temu, teraz wszystko wygląda inaczej. Rabiej to obecnie wiceprezydent Warszawy, któremu daleko do poglądów dawnego znajomego Kaczyńskiego. Ale to nie znaczy, że do czasu do czasu, Rabiej nie zwróci uwagi na poczynania prezesa Prawa i Sprawiedliwości. W weekend odbyła się konwencja PiS w Katowicach, w czasie której wystąpił Kaczyński. W swoim przemówieniu mówił: – Ale czas przeszły na swój sposób wzbogacony o to wszystko, co ostatnio usłyszeliśmy i zobaczyliśmy, o tę wielką ofensywę, użyję tego określenia, choć wiem, że będzie ono przedmiotem ataku, wielką ofensywę zła. Musimy tę ofensywę odrzucić. Musimy wygrać – podkreślał. To właśnie do tych słów prezesa, nawiązał w swoim wpisie na Twitterze Rabiej. – „Odrzucić ofensywę zła”. Tak jest, właśnie ją odrzucamy. Zło jest zawsze tak odrażające, że upada pod ciężarem własnych kłamstw i samo się wykańcza. Tak dzieje się i tym razem, i to już widać – napisał, a wpis zilustrował zdjęciem Kaczyńskiego, przedstawia ono polityka, gdy wzburzony w Sejmie zwracał się w stronę opozycji. I jedno jest pewne, o swoim emocjonalnym wystąpieniu prezes PiS z pewnością chciałby zapomnieć, ale jak widać, nawet byli współpracownicy potrafią to wyciągnąć i przypomnieć.

SE.PL

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*